piątek, 15 lipca 2011

Wakacje!

Witajcie!

Wakacje czas zacząć! Jutro wyjeżdżam z rodzicami na cały tydzień. Tuż potem jadę na kolonie, na mazury, na dwa tygodnie. Tak wiec wątpię żeby w przeciągu następnych 3 tygodni pojawiły się tu jakieś recenzję. Oczywiście książki będę czytać i tuż po powrocie wstawię recenzje. Przepraszam, że nie będę odwiedzać Waszych blogów, ale postaram się to jakoś nadgonić. A Wy gdzieś wyjżdżacie? Jak wakcje?

Pozdrawiam;)

czwartek, 14 lipca 2011

Stosik [nr. 3]

Witajcie,

Dzisiaj była już recenzja, ale postanowiłam też zamieścić stosik. Niedługo wakacje a ja mam coraz więcej książek;). A więc:


Od góry:
1. Krew modliszki - Adrian Tchaikovsky - Od księgarni Matras
2.Hołd dla mroku - Adrian Tchaikovsky - również od księgarni Matras
3. Wojownik wielkiej ciemności - Nik Pierumow - od księgarni Matras
4. Błękitnokrwiści Dziedzictwo - Melissa de la Cruz - Z biblioteki
5. Polowanie - Amy Meredith - z biblioteki
6.Hyperversum - Cecilia Randall - Od wydawnictwa Esprit


17) Życzenie

TYTUŁ: Życzenie
AUTOR: Alexandra Bullen
WYDAWNICTWO: Bukowy Las
ILOŚĆ STRON: 318
ROK WYDAWNIA: 2010
CZAS CZYTANIA: 1-2 dni

Na początku wogóle nie wiedziałam, że taka książka istnieje. Nie słyszałam o tej autorce ani o jej innych książkach. Jednak dobrze zrobiłam, że przeczytałam tą książkę. Dla niektórych książki o życzeniach i magicznych sukienkach mogą być przereklamowane lub całkowicie nieinteresujące. Autorka jednak postarała się.  Książkę czytałam z wielkim napięciem.

Olivia rozpacza po śmierci swojej bliźniaczej siostry Violet. Przeprowadza się wraz z rodzicami do San Francisco, a tam na progu jej domu znajduje sukienkę. Sukienka jak się pózniej okazuje ma magiczną moc i potarafi spełniać życzenia. Olivia nie pragnie niczego innego jak powrotu siostry. Jej marzenie zostaje spełnione. Wkrótce dowiaduje się, że może jeszcze wypowiedzieć dwa życzenia dzięki dwum magicznym sukienkom. Jednak życzenia nie rozwiązują wszystkich problemów. Czy Olivia nauczy się żyć bez siostry i magicznych sukienek?

Język powieści jest ładny, łatwo można zrozumieć co autorka miała na mysli. Temat książki jest niby oczywisty. Magiczne sukienki, życzenia. Jednak książek o takiej tematyce raczej się ostatnio nie spotyka. Autorka świetnie wykorzystała chwilę kiedy w świecie książek wojują wampiry i napisała ciekawą książkę. Wydanie ksiązki jest bardzo ładne. Okładka bardzo ładnie oddaje treść książki i na pewno przyciąga czytelników. Litery powieści są duże co bardzo ułatwia czytanie.

Co tu więcej pisać. Książka bardzo mi sie podoba. Polecam książkę osobom niezdecydowanym czy czytać tą książkę czy nie oraz osobom które o tej książce nie słyszały. Powieść na długo zapadnie mi w  pamięci.

5/6 

                                                                                                        
Książkę przeczytałam i zrecenzjowałam dzięki wydawnictwu Bukowy Las. 


Bardzo dziękuję!

                
   

sobota, 9 lipca 2011

16) Dom na krańcu czasu

TYTUŁ: Dom na krańcu czasu
AUTOR: Jeanette Winterson
WYDAWNICTWO: Znak
ILOŚĆ STRON: 268
ROK WYDANIA: 2008
CZAS CZYTANIA: 2-3 dni

Przeczytałam wiele pozytywnych recenzji na temat tej książki. Kiedy tylko zobaczyłam ją w bibliotece wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Książka jest według mnie bardzo nietypowa. Temat Czasu poruszony w tej książce jest dla mnie nieznany. Od razu powiem, że książka jest świetna w każdym calu.

Silver - jedenastoletnia dziewczynka jest główną bohaterką książki "Dom na krańcu czasu". Jest uwikłana w przedziwną historię Czasomierza - zegara, który daje całkowitą władzę nad czasem. Dziewczynka uciekając od swoich wrogów, którzy chcą jej odebrać zegar trafia do świata podziemi, gdzie poznaje Gabriela. Razem dostaje się w otchłań kosmiczną czarnej dziury. Czy uda im się powrócić do teraźniejszości? Czy Silver uda się ocalić Czasomierz?

Książka tak jak pisałam wcześniej  książka jest świetna. Akcja nie daje się nudzić czytelnikowi. Wspaniale wprowadza do świata fantastyki, w jednej chwili jesteśmy na nieznanej planecie w drugiej w Londynie. Język powieści jest prosty,a za razem wspaniały. Małe dziecko odnajdzie się w tej książce tak samo jak ktoś starszy. Bohaterowie są dobrze opisani. Autorka wprowadziła dziwne, równocześnie przyjemne postacie.

Podoba mi się poruszany w tej książce problem związany z czasem. Świat ludzi porusza się szybko, coraz szybciej. Maszyny potrafią wyprodukować więcej rzeczy w godzinę niż dawny rzemieślnik w ciągu całego swojego życia. Większość maszyn, komputerów miało dać nam więcej czasu, a tak na prawdę nam go zabiera. Ludzie panują nad czasem, a tym samym czas nie jest taki jak był kiedyś. W związku z tym ludzie zaczynają kłócić się o czas, a co z tego wyniknie dowiecie się tego z książki.

Podsumowując, książka jest warta przeczytania. Problem związany z czasem wydaje mi się bardzo mądry. Powieść bardzo wciąga i przez cały czas czytania zachwyca.

6/6

czwartek, 7 lipca 2011

15) Cienie

TYTUŁ: Cienie
AUTOR: Amy Meredith
WYDAWNICTWO: Amber
ROK WYDANIA: 2010
ILOŚĆ STRON: 241
CZAS CZYTANIA: 1 dzień

A więc znowu nieznany dla mnie "rodzaj" bohaterów. Najpierw były wampiry, potem wilkołaki teraz demony. Demony to dla mnie jak w przypadku wilkołaków w sumie nowy rodzaj bohaterów. Wydaje mi się jednak, a raczej wiem, ze jeszcze wiele książek o takiej tematyce przeczytam. Seria była dla mnie całkowicie nieznana. Okazała się jednak nawet przyjemną lekturką. Cieszę się, że zauważyłam tą książkę w bibliotece i miałam okazję ją przeczytać.

Eve jest ładna, bogata i popularna. Mieszka w wspaniałym domu. Jej jedynym problemem jest przekroczenie limitu na karcie kredytowej. Do jej liceum zjawia się dwoje nowych chłopców. Luke, który zmienia dziewczyny jak rękawiczki od razu wpadł jej w oko. Małomówny, cichy i tajemniczy Mal jeszcze bardziej jej się podoba. Sytuacja robi się nieciekawa, gdy Eve dowiaduje się, że w jej mieście aż roi się od demonów. Czy któryś z chłopców ma z tym coś wspólnego?

Książka bardzo mnie wciągnęła. Jest bardzo krótka więc można powiedzieć, że przeczytałam ją "za jednym razem". Akcje jest ciekawa gdyby tylko nie to, że jest strasznie przewidywalna. Już mniej więcej w połowie książki wiedziałam jak to się wszystko zakończy. Ta książka bez szybkich zwrotów akcji staje się po prostu nudna. "Cienie" są również przede wszystkim dla mnie oryginalną książką. Nie miałam okazji przeczytać innych książek o demonach, więc nie mogę porównać tej książki do innych dzieł. Okładka jest bardzo ładna i przyciąga na pewno czytelników. W środku książka nie prezentuje się gorzej. Czcionka jest duża co jeszcze bardziej przyczynia się do przeczytania książki "za jednym razem".

Książkę jak najbardziej polecam. Mimo przewidywalnej akcji książka jest na prawdę świetną lekturką. Jeżeli ktoś nie miał jeszcze do czynienia z demonami niech od razu bierze się za tę książkę.

5/6

wtorek, 5 lipca 2011

14) Błękitnokrwiści Objawienie

TYTUŁ: Błękitnokrwiści Objawienie
AUTOR: Melissa de la Cruz
WYDAWNICTWO: Jaguar
ILOŚĆ STRON: 300
CZAS CZYTANIA: 1 dzień

To już trzecia część serii książek o przygodach wampirów, nietypowej rasy – błekitnokrwistych. Jak już pisałam w recenzjach poprzednich części seria ta bardzo mi się podobała, a po przeczytaniu trzeciej części może nawet jeszcze bardziej. Seria urzekała mnie swoją oryginalnością. Błękitnokrwiści to raczej nietypowy rodzaj wampirów nie opisywany w żadnych innych książkach oprócz tej serii. Bardzo łatwo jest napisać książkę, w której bohaterów „ściągniemy” z jakiejś innej powieści. Trudniej jest samemu wymyślić wspaniałe postacie książek. Za to cenię sobie tą serię i jej autorkę.

 Schuyler Van Alen musiała wprowadzić się do domu Force’ów. Jest to dla niej udręka, ponieważ szczerze kocha Jacka tak samo jak Mimi. Czy poradzi sobie w tej sytuacji?
Świat jest zagrożony. Demon ukryty w Corcovado próbuje się uwolnić. Rada tam właśnie się udaje. Tam również może dojść do okropnej zdrady. Czy Schuyler wraz z przyjaciółmi uda się temu zaradzić?

Jak wspominałam podoba mi się oryginalność autorki. Zresztą podoba mi się w ogóle cały sposób pisania książek pani Melisy de la Cruz. Widać, że każde słowo napisane w tej książce było przemyślane. Podoba mi się także prosty język skierowany do młodzieży. Muszę również dodać, że książka lepiej wypadła od poprzednich części. Widać doskonale, że autorka jeszcze bardziej przyłożyła się do pisania kontynuacji przygód błękitnokrwistych. Skupiła się bardziej na fabule, a nie na opisywaniu sklepów, ubrań i innych niepotrzebnych rzeczy. Również podoba mi się oprawa graficzna. Czcionka jest duża, a okładka idealnie oddaje fabułę książki.

Co tu więcej dodawać. Książkę jak najbardziej polecam. Jeżeli czytaliście pierwsze dwie części to musicie również przeczytać trzecią część, bo jest o wiele lepsza od poprzednich.

5/6


sobota, 2 lipca 2011

13) Drżenie

TYTUŁ: Drżenie
AUTOR: Maggie Stiefvater
WYDAWNICTWO: Wilga
ILOŚĆ STRON: 454
CZAS CZYTANIA: 2 dni

Autorka całkowicie mi nieznana. Nie przeczytałam żadnej książki tej autorki. Jednak nie żałuję, że spotkałam się z tą powieścią. Książka jest świetna. W każdym calu. Od okładki, po język, fabułę i całą resztę. Jest ona o wilkołakach. Od razu można się tego domyślić po okładce. Wampiry ostatnio zawojowały światem książek, wilkołaki są mniej znane. "Drżenie" jest świetnym przykładem, że książka nie tylko o wampirach może być świetną książką.

Grace kiedy była mała została pogryziona przez wilki. Przed śmiercią uratował ją wilk o złocistych oczach. Od tego czasu powinna stać się wilkołakiem. Ale tak się nie stało. Dlaczego? Grace czuje coś więcej do wilka, który uratował jej życie niż tylko wdzięczność. W końcu nadchodzi czas kiedy Grace poznaje swojego wilka. Czy uda jej się uratować Sama - ukochanego, przed zimnem, które zamieni go bezpowrotnie w wilkołaka?

Bardzo w tej powieści podobało mi się podzielenie narratora na dwóch głównych bohaterów - Grace i Sama. Przez to czytelnik lepiej wczuwa się w tragiczną sytuację zakochanych. Razem z nimi przeżywa ból, miłość, poświęcenie. Język powieści również jest wspaniały. Kiedy zaczęłam czytać "Drżenie" nie mogłam się oderwać. Tą książkę można przeczytać w jedną noc, a każda minuta nie będzie nudna ani stracona. Język jest bardzo przystępny dla młodzieży. Dialogi, opisy miejsc, osób bardzo mi się podobały. Były takie rzeczywiste. Mogłam sobie bardzo łatwo wyobrazić każdą sytuację.

Książka jest bardzo podobna do "Zmierzchu". Jest dziewczyna, chłopak z którym nie może być , bo on nie jest człowiekiem tylko wampirem, wilkołakiem. Bardzo podobne książki. Jednak w tej powieści było coś takiego... czego nie było w " Zmierzchu". Z tyłu książki pisze: "Delikatnie prześladuje czytelnika bólem utraconej tożsamości i nadzieją na zdarzenie się niemożliwego." Książka tak jest przesiątnięta bólem, bardzo wzrusza. A tego według mnie w "Zmierzchu" nie było.

Wydanie książki jest przepiękne. Okładka zasługuje na pochwałę. Białe tło z czerwonymi odcieniami bardzo pasuje do książki. Białe oznacza zimno, zimno które może zniszczyć wszystko. Czerwony wyraża ból, poświęcenie nawet życia dla ukochanej osoby. Litery powieści są duże co bardzo ułatwia czytanie.

Książkę polecam wszystkim bez wzglądu na wiek. Po przeczytaniu "Drżenia" można stwierdzić, że świat książek nie kończy się tylko na wampirach. Książka ta naprawdę potrafi wzruszyć.



6/6

Książkę otrzymałam od wydawnictwa Wilga za co serdecznie dziękuję.



***

Bardzo miło mi ogłosić, że najciekawszą książką maja zostają "Błękitnokrwiści" - Melissy de la Cruz.
Zapraszam do głosowania na najlepszą książkę czerwca.

piątek, 1 lipca 2011

Stosik [nr. 2]

Witajcie!

Tak więc nadszedł czas na kolejny stosik. Niektóre książki to moje pierwsze egzemplarze recenzenckie od wydawnictw, reszta z biblioteki. A teraz zdjęcie:




Od góry:

1. Życzenie - Alexandra Bullen - od wydawnictwa Bukowy Las
2. Drżenie - Maggie Stiefvater - od wydawnictwa Wilga
3. Bękitnokrwiści objawienie - Melissa de la Cruz - z biblioteki
4. Cienie - Amy Meredith - z biblioteki
5. Dom na krańcu czasu - Jeanette Winterson - z biblioteki


Za książki od wydawnictw serdecznie dziękuję!