wtorek, 7 lutego 2012

46) Koralina

TYTUŁ: Koralina
TYTUŁ ORYGINAŁU: Coraline
AUTOR: Neli Gaiman
WYDAWNICTWO: Mag
ROK WYDANIA: 203
ILOŚĆ STRON: 168
CZAS CZYTANIA: 1 dzień

Neil Gaiman to angielski pisarz. Tworzy on głównie opowiadania, a także powieści fantastyczne, science fiction i grozy. Jego największe dzieła to: Gwiezdny pyłAmerykańscy bogowie oraz Koralina. Neil Gaiman jest uważany za najwybitniejszego żyjącego pisarza fantasty. Tak, więc jak można byłoby ominąć tak ważną książkę jaką jest Koralina?

Koralina Jones przeprowadza się razem z rodzicami do bardzo dziwnego domu. Rodzice dziewczynki nie mają dla niej czasu. Są wiecznie zapracowani, nie interesują się swoim dzieckiem. Dlatego Koralina bardzo często znika z domu na całe dnie, badając nową okolicę. Niestety pewnego dnia zaczyna padać deszcz, który uniemożliwia prowadzenie dalszych obserwacji. Dziewczynka zostaje w domu. Kiedy jej mama wychodzi, zostawiając ją samą Koralina otwiera tajemnicze drzwi. Po drugiej stronie poznaje i bada świat, w którym ludzie mają oczy z guzików... Jakie skrywają tajemnice? Czy Koralina uratuje rodziców, uda jej się wrócić do domu?

Koralina to książka, której nazwa większości osób zapewne obiła się o uszy. Jednak nie jest ona bardzo znana. A szkoda, bo jest to naprawdę dobra książka. Mimo, że jest to niepozorna powieść o stosunkowo małej objętość, warto ją przeczytać. Czytając ją można naprawdę czasami się przestraszyć. Wszystkie niesamowite stwory stworzone przez autora są bardzo realistyczne. Do tego Koralina jest bardzo oryginalną książką. Nie spotyka się często bohaterów o oczach z guzików.

Książka jest dość dynamiczna. Nie mogę także powiedzieć, że akcja pędzi w zawrotnym tempie. Wszystko widać zostało bardzo dobrze zaplanowane przez autora tak, że nie można się przy tej książce nudzić. Książkę przez to bardzo szybko się czyta. Język powieści, co widać od razu, jest przeznaczony dla dzieci. Nie małych dzieci, ale takich trochę większych. Mimo to jako, że jestem troszkę starsza nie miałam problemów z czytaniem. Autor buduje zgrabne, zwięzłe, krótkie zdania tak, aby nie sprawiały one problemów młodszym czytelnikom jak i starszym.

Koralina jest napisana w narracji trzecioosobowej. Łatwo jest odgadnąć uczucia towarzyszące głównej bohaterce, gdyż autor często je dokładnie opisuje. Wszyscy bohaterzy tej książki są niezwykli. Koralina jest na pierwszy rzut oka niepozorną dziewczynką. Kiedy jednak poznajemy ją dokładnie okazuje się, że tak naprawdę jest bardzo odważna i dzielna. Autor w wspaniały sposób przedstawił wszystkie postaci. Panny Spink i Forcible, a także staruszek z góry, współlokatorzy Koraliny, są bardzo zabawni. Natomiast po drugiej stronie drzwi często się ich bardzo bałam.

Książka jest jak najbardziej odpowiednia dla dzieci. Dlaczego? Bo posiada morał, jakąś naukę, czyli to czego zawsze dzieciom brakuje. Aby ukazać mądrość płynącą z książki najlepiej będzie jeśli przetoczę fragment książki: "Ja wcale nie chcę wszystkiego, czego pragnę. Nikt tego nie chce. Nie tak naprawdę. Co to za zabawa dostawać wszystko, o czym się marzy, tak po prostu? Wtedy to nic nie znaczy. Zupełnie nic."

Wydanie książki, które miałam okazję przeczytać jest dosyć stare. Natomiast bardziej znane jest to drugie, nowsze. Mimo to nie narzekam. Okładka starszego wydania z pewnością nie przyciąga uwagi czytelnika, jednak z pewnością robi to nazwisko autora. W środku książka o wiele bardziej mi się podoba. Czcionka jest duża, więc czytanie nie sprawia problemu. Bardzo mi się podobają ilustracje dołączone do powieści. Mimo, że są dość przerażające, już od pierwszego spojrzenia przypadły mi do gustu. Rysownik, Dave McKean, zasługuje na duże brawa.

Podsumowując, czytając książkę można się bardzo bać, więc lepiej robić to za dnia. Autor stworzył przerażającą, a za razem mądrą książkę dla dzieci. Polecam ją właśnie młodszym czytelnikom, ale także i tym trochę większy, gdyż naprawdę warto.

5,5/6

25 komentarzy:

  1. Na ranie nie mam w planach, ale może kiedyś zapoznam się z tą książką :]
    www.ksiazki-blair.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Dawno czytałam książkę i oglądałam film. Pamiętam jednak, że obydwie pozycje były jednakowo przerażające, ale w równym stopniu wciągające oraz interesujące. Jeśli znajdę czas, z pewnością powrócę do tej powieści.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam jednak mam w planach:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zachęciłaś mnie, więc z radością ją przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja już chyba zepsułam sobie lekturę obejrzeniem filmu :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Od dawna już mam w planach zapoznanie się z twórczością tego autora. Co prawda do fantastyki jestem nastawiona zdecydowanie nieprzychylnie, ale na Gamaina mam ochotę już od jakiegoś czasu. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Sama nie wiem... Będę musiała się zastanowić :)

    Zapraszam do siebie na konkurs walentynkowy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Książka wciągnęła mnie:) W ogóle, to lubię Gaimana, ale ostatnio ciężko mi dostać jego książki:/
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Książki nie czytałam, ale oglądałam bajkę i bardzo mi się spodobała. Jeśli jeszcze nie oglądałaś to polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę przeczytać, od dawna na nią poluję. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałam ja kilka lat temu z ta ładniejszą okładką. Bardzo mnie się podobała. Świetna książka masz racje szkoda, że tak mało popularna. :( Pozdrawiam ! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Koleżanka mi ją kiedyś polecała, ale jakoś nie mogę się przekonać;/

    OdpowiedzUsuń
  13. Oo, chętnie przeczytam! :) Fajna, zachęcająca recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Koralina to jedna z moich ulubionych książek. Gorąco polecam bajkę. Jest naprawdę świetna. Zapraszam do mnie na recenzje "Kafki nad morzem". :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Magiczna i genialna. Bardzo mi się podobała.

    OdpowiedzUsuń
  16. Czytałam, jako bodajże... dziewięciolatka? Szczerze mówiąc, nie pamiętam dokładnie, wiem, że byłam młoda i głupia a ta książka niesamowicie mnie przeraziła, szczególnie, że posiadałam wersję z rysunkami (pamiętam rysunek dłoni chodzącej jak pająk) i od tego czasu bałam się oczu z guzików. Teraz jestem trochę starsza i dwa razy głupsza, więc chętnie znowu ją przeczytam, jak tylko nadal ją posiadam.
    Sowa

    {http://biblioteczkasowy.blogspot.com/}

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam Neila Gaimana. Jego książki i komiksy to coś wspaniałego.

    OdpowiedzUsuń
  18. Czytałam i bardzo mi się podobała, przyznaję, że jest straszna :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Oglądałam film jakiś czas temu, historia nawet wciągająca, aczkolwiek z chęcią dowiedziałabym się jak została ona przedstawiona w książce, dlatego z chęcią się zapoznam z ową pozycją.

    OdpowiedzUsuń
  20. Czytałam i nawet opisywałam ją na blogu. Przypadła mi do gustu, ale widziałam w niej jednak wiele wad, które momentami bardzo przeszkadzały w czytaniu.

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie czytałam żadnej książki Gaimana co chcę niedługo nadrobić. Może na pierwszy rzut pójdzie Koralina

    OdpowiedzUsuń
  22. do tej pory widziałam tylko film, książką jeszcze przede mną.

    OdpowiedzUsuń
  23. Czytałam. Bardzo fajne :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Koralinę odkryłam dzięki canal+ i tam również po raz pierwszy ujrzałam Charlie st Cloud

    OdpowiedzUsuń