czwartek, 9 lutego 2012

47) Miasto szkła

TYTUŁ: Miasto szkła
TYTUŁ ORYGINAŁU: City of Blass. The Mortal Instruments - Book Three
AUTOR: Cassandra Clare
WYDAWNICTWO: Mag
ILOŚĆ STRON: 525
ROK WYDANIA: 2010
SERIA/TOM: Dary Anioła / tom 3
CZAS CZYTANIA: 3 dni

Cassandra Clare to amerykańska pisarka znana głównie z serii "Dary Anioła". Przeczytałam już książki Miasto kości oraz Miasto popiołów i jestem pod wielkim wrażeniem talentu pisarki. Autorka stworzyła serię, która zachwyca czytelnika już po przeczytaniu pierwszych stron. Jednak jak to często bywa, niektórzy często bywają zawiedzeni kontynuacjami książek. Czy tak będzie i tym razem? Czy autorka nadal będzie oryginalna?

Clary planuje udać się do Idrisu, aby odnaleźć czarownika Ragnora Fella. Jak dziewczyna dowiedziała się od Madeleine, tylko tak może odzyskać matkę, która zapadła w śpiączkę. Jace natomiast nie chce zabrać Clary do miasta Nocnych Łowców, gdyż uważa, że grozi jej tam wielkie niebezpieczeństwo. Clary nie słucha sprzeciwu brata i przygotowuje się do podróży. Jace zmienia datę wyprawy. Jednak następują kolejne komplikacje. Nocni Łowcy, gdy mieli właśnie opuszczać Nowy Jork zostają napadnięci przez demony. Simon zostaje ranny i Jace nie ma wyboru - zabiera go do Idrisu, co powoduje jeszcze większe kłopoty. Clary jest bardzo niezadowolona, że przyjaciele nie zabrali jej do miasta, dlatego sama otwiera bramę i wskakuje w portal. Po wielu dramatycznych zdarzeniach okazuje się, że bitwa z Valentine'em jest nieunikniona. Czy Nocni Łowcy połączą siły z Podziemnymi? Uda im się wygrać?

Seria "Dary Anioła" robi się coraz popularna i chyba każdy coś tam o niej słyszał. Zapewne także większość osób miała okazję zapoznać się z tymi książkami. Niektórych może odstraszyć dość duża objętość książki. Jednak to nie jest wada! Mimo, że jest to powieść zaliczana do tych grubszych to dzięki autorce "Miasto szkła" czyta się bardzo szybko. Już od pierwszej strony czułam, że ta książka będzie niesamowita. Wciągająca, ciekawa, a przede wszystkim oryginalna. Nocni Łowcy to postaci mi mało znane. Wydarzenia opisane w książce są tak niezwykłe, że aż w innych powieściach niespotykane.

Książka jest bardzo dynamiczna. Nie było momentu kiedy mogłabym się nudzić, a nawet trochę odpocząć od wciągających przygód. Nie mogę powiedzieć, że książkę czyta się szybko. Ją po prostu pochłania się w całości! Język powieści jest równie niesamowity jak cała książka. Jest prosty, dla każdego zrozumiały. Autorka dobrała słowa tak, aby stworzyć wspaniałą atmosferę tajemnicy. Dzięki temu książkę jeszcze szybciej się czyta chcąc rozwiązać tą właśnie tajemnicę.

Jest to książka napisana w narracji trzecioosobowej, czyli z punktu widzenia obserwatora. Mimo to bardzo łatwo jest wczuć się w bohaterów i razem z nimi przeżywać wspaniałe przygody. Postaci opisane przez autorkę są bardzo ciekawe i oryginalne. Niezwykła, silna Isabelle, spontaniczna Clary, śmieszny Magnus, czy niesamowity Jace sprawiają, że książka staje się jeszcze bardziej ciekawa. Każdy z bohaterów jest inaczej wykreowany, każdy ma jakieś niezwykłe cechy. Bardzo mnie zaskoczyło zakończenie. Według mnie autorka trochę przesadziła. Ale tylko troszeczkę. Na początku pisze, że Clary i Jace są rodzeństwem, a w tej części już nie i to strasznie wszystko miesza. Oczywiście jeżeli tego by nie zrobiła dalsza kontynuacja nie miałby sensu. Jednak nadal uważam, że to trochę za bardzo przesadzone.

W tej części jestem trochę bardziej zadowolona, gdyż pojawiają się jakieś przebłyski morału. Wyłapałam w treści parę, może nawet trochę więcej, mądrych myśli, które czegoś mogą nas nauczyć. Jednak nadal brak tutaj jakiegoś sensownego przesłania. Oczywiście morałem może być to, że trzeba łączyć siły, żeby coś osiągnąć, jak to było z Nocnymi Łowcami i Podziemnymi. Jednak to nadal nie jest to czego oczekiwałam.

Wydanie książki jest ładne, pomijając oczywiście okładkę. Jest ona brzydka i raczej nie przyciąga wzroku. Chociaż trzeba przyznać jest jedną z ładniejszych w serii. Fanów Zmierzchu może zaciekawić ocena Stephenie Mayer. Cóż, czyli nie mnie. Mnie tylko ten napis zniechęcał. Natomiast w środku jest o wiele ładniej. Czcionka jest dość duża, więc czytanie to sama przyjemność.

Podsumowując, autorka utrzymała rewelacyjny poziom nawet w tej części. A może nawet trochę go podniosła. Książka posiada wiele plusów. Są nimi: język, oryginalność, fabuła, czy świetni bohaterowie, którzy na długo zapadną mi w pamięci. Polecam tą książkę wszystkim, którzy czytali poprzednie części i im się spodobały. Odradzam osobom, które szukają mądrych, życiowych książek.

5,5/6
 
***

Zapraszam do głosowania w ankiecie na najlepszą książkę zrecenzowaną w styczniu.


16 komentarzy:

  1. Nie znam tej serii, ale czytałam już wiele pozytywnych komentarzy. W wolnej chwili z pewnością zabiorę się za Dary anioła.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam już wszystkie cztery części i jest to jedna z tych lepszych serii, bardzo ją lubię i na pewno sięgnę po kontynuację. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna recenzja. Na pewno sięgnę po tę serię.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem jedną z fanek Darów Anioła. Zgadzam się z Tobą, akcja pędzi i nie można się przy niej nudzić :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam i jestem zachwycona. Moim zdaniem dobrze, że autorka tak wszystko pogmatwała, bo fabuła jest dzięki temu o wiele ciekawsza. Muszę w końcu sięgnąć po czwartą część, bo jestem ciekawa, co Pani Clare wymyśli tym razem.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dwie pierwsze części czekają już na mnie na półce :]
    www.ksiazki-blair.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo polubiłam tę serię i żałuję, że nie udało mi się jej skończyć. Tak czy siak to znak, że muszę zapolować na "Miasto szkła" ;)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Brzmi bardzo pozytywnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam serię Dary Anioła. Aktualnie mam zamiar zakupić - Miasto Upadłych Aniołów.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam i bardzo mi się podobała:) Aczkolwiek nie wiem czy sięgnę po 4 cześć bo podobało mi się zakończenie 3 i nie chcę sobie tego psuć :)
    Pozdrawiam serdecznie!
    http://ksiazki-alys.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Zgadzam się z tym, że "Miasto szkła" jest lepsze od "Miasta popiołów", a to, że nie widać morału, to nie znaczy, że go nie ma. Po za tym w takich książkach nie szukam filozoficznych myśli, ale rozrywki. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oczywiście, że czytałam! Bardzo miło w dodatku wspominam. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Twoja wysoka nota mnie zachęciła do tej serii, choć ostatnio przejadła mi się taka paranormalna tematyka. Jeśli będę szukała czegoś lekkiego i relaksującego z pewnością sięgnę po "Dary anioła" :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wysoka nota i pozytywna recenzja i na dodatek chwalisz wszystkie części, które przeczytałaś. Muszę się z tą serią zapoznać.

    OdpowiedzUsuń
  15. Czytałam wszystkie części i czekam na kolejne :)
    Miasto szkła muszę przyznać że najmniej mi się podobało .

    Obserwuję i zapraszam do siebie : http://maniak-ksiazkowy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń