sobota, 18 lutego 2012

50) Numery. Chaos

TYTUŁ: Numery. Chaos
TYTUŁ ORYGIONAŁU: Numbers. The Chaos
AUTOR: Rachel Ward
WYDAWNICTWO: Wilga
ROK WYDANIA: 2011
SERIA/TOM: Numery / tom 2
ILOŚĆ STRON: 379
CZAS CZYTANIA: 2 dni

Jak to jest znać numery? Znać daty śmierci przyjaciół, rodziny, ale także wszystkich napotkanych ludzi? Czy można tak żyć? Zmagać się z tym przez całe życie? Jednym sposobem jest chyba unikanie kontaktu z ludźmi. Jednak czy to pomaga? Ból jakim patrzy się śmierci w oczy. Przeżywanie razem z poszczególnymi osobami ich przyszłej śmierci. Czy takie życie jest normalne?

Adam tak jak jego matka Jem widzi numery. Daty śmierci. Wyrok skierowany na człowieka. Patrząc komuś w oczy Adam widzi jak ten człowiek umiera, jaka będzie jego śmierć. Chłopak coraz częściej spotyka ludzi z tym samym numerem. 112027. Co się stanie pierwszego stycznia? Z pewnością będzie to coś naprawdę gigantycznego skoro zginą wtedy miliony ludzi. Tylko co to będzie? Razem ze swoją przyjaciółką Sarą, Adam stara się ewakuować ludzi z Londynu. Jednak ludzie nie widzą tego ogromu niebezpieczeństwa. Czy chłopak uratuje ludzkość? A co najważniejsze: Sarę, Mię oraz babcię?

Numery to seria coraz bardziej popularna. Opinie o niej są bardzo pozytywne. A ja się z nimi zgadzam. Książka jest naprawdę dobra, ciekawa. Co do tego nie mam wątpliwości. Czytając już pierwszą stronę czułam, że powieść na długo zapadnie mi w pamięci. Powieść bardzo mnie wciągnęła i bardzo chciałam się dowiedzieć jak potoczą się losy bohaterów. Książka jest z pewnością bardzo oryginalna. Nigdy wcześniej nie spotkałam się z postaciami, które widzą numery. Dzięki temu powieść swoim niezwykłym tematem przyciąga Czytelnika.

Jak już wspominałam książka od razu mnie wciągnęła. Podczas czytania nie było takich momentów, żebym się nudziła. Autorka już od początku wciąga nas w wir niezwykłych przygód bohaterów i nie daje z niego wyjść aż do końca książki. Dzięki temu powieść bardzo szybko się czyta. Język powieścii jest prosty i  zrozumiały dla młodzieży, do której powieść jest skierowana. Tak jak w poprzedniej części nie podobało mi się to, że autorka bardzo często używała przekleństw. Według mnie świadczy to tylko o małej zasobności słownictwa autorki, ale także może być po prostu powodem przyzwyczajenia. Niektórym czytelnikom może to nie przeszkadzać. Mnie natomiast trochę to odrzuciło.

Książka jest napisana w narracji pierwszoosobowej. Raz rozdział pisany jest z punktu widzenia Sary, a raz z Adama. Przez można łatwo poznać opinię sytuacji z punktu widzenia poszczególnego bohatera. Zresztą ciężko by było autorce napisać powieść tylko z punktu widzenia jednej postaci, ponieważ Sara i Adam często byli oddzieleni, nie byli razem. Do tego bardzo spodobali mi się bohaterowie. Adama polubiłam niemalże od pierwszej strony. Podobanie było z Sarą. Każda postać w tej książce jest dobrze dopracowana i przemyślana przez autorkę. Bardzo także polubiła babcię Adama - Val, która mimo, że była już starszą kobietą okazywała się bardzo silna.

Bardzo podoba mi się w powieści to, że widać w niej jakiś morał. Autorka zdecydowała się napisać książkę dość nierealną, jednak mówi w niej o ważnych rzeczach. Pokazuje jak śmierć może łatwo zabrać każdego człowieka, jak życie ludzi jest kruche i narażone na wiele niebezpieczeństw. Książka ta pobudziła mnie do myślenia o tym, że każdego dnia możemy spotkać na swojej drodze śmierć.

Wydanie książki jest bardzo ładne. Podoba mi się to, że wydawnictwo postanowiło ukazać na okładce niemalże sam napis. Widzimy na niej twarz - najprawdopodobnie Adama, a także Ziemię oraz wiele numerów, czyli to czego książka tak na prawdę dotyczy. Czcionka powieści jest dość duża, więc czyta się ją bez problemu. W książce nie dostrzegłam żadanych literówek, czy problemów w druku.

Podsumowując, książka Numery. Chaos to powieść bardzo ciekawa i wciągająca. Wydaje mi się, jest ona nawet lepsza od poprzedniej części. Autorka stworzyła niesamowitą historię, która na długo zapadnie mi w pamięci. Książkę polecam głównie osobom, którym temat powieści się spodobał. Według mnie jednak każdy powinien przeczytać tą książkę, gdyż naprawdę pobudza ona do myślenia o naszej śmierci oraz o tym jak nasze życie jest kruche. 


5,5/6


Książkę przeczytałam i zrecenzowałam dzięki wydawnictwu Wilga. Bardzo dziękuję! 


32 komentarze:

  1. Na pewno przeczytam, gdy tylko książka wpadnie w moje ręce, gdyż pierwszą część mam już za sobą. Mamy podobne opinie co do tej książki. Wulgaryzmy rzeczywiści rażą po oczach, jednak myślę, że dzięki temu łatwiej sobie wyobrazić, że wydarzenia opisywane w "Numerach" są prawdziwe. Przecież teraz prawie cała młodzież posługuje się takim słownictwem. Niemniej jednak taki zabieg niestety nie przypadł mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Od dawna miałam ochotę na tę serię, a Twoja recenzja jedynie podsyca moją ciekawość. Na moje nieszczęście, ktoś własnie sprzątnął mi sprzed nosa pierwszą część, a tak głupio zaczynać od drugiej... No trudno, pozostaje mi tylko czekać aż ktoś bardzo ociągający się z czytaniem "Numerów" okaże mi akt łaski i wreszcie wróci do biblioteki z pierwszą częścią pod pachą... ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przeczytam. Tylko nie wiem, kiedy.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe kiedy się do niej dorwę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem w trakcie czytania części pierwszej i jak na razie bardzo mi się podoba, z chęcią sięgnę po kolejną ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przeczytałam obie części Numerów i jestem zdania, ze pierwsza część była jednak lepsza, może dlatego, że łatwiej było mi wyobrazić sobie losy bohaterów. Ale druga jest równie dobra :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Czekają na półce;) Niedługo je przeczytam. Ciekawa jestem, czy będą mi się też tak podobać.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam wielką chrapkę na tę książkę. Tylko nigdzie jak na razie nie mogę jej dorwać. Na pewno ją przeczytam, bo to już kolejna pozytywna recenzja na jej temat. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam w planach pierwszą część. Tylu pozytywnych recenzji nie można zignorować ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam wszystkie, trzy części i "Chaos" uważam za najlepszą. :)
    + dodaję do obserwowanych. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam zamiar przeczytać, więc pewnie sięgnę niedługo :]
    www.ksiazki-blair.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam w planie przeczytać część pierwszą. I mam nadzieję, że już niedługo;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tyle wulgaryzmów? Razi mnie to w książkach niesamowicie, więc fatalnie. :< Wcześniej nie ciągnęło mnie do tej serii, nadal nie mam za sobą pierwszej części, ale widnieje na mojej liście "kupić-jak-najprędzej" :D
    Sowa

    OdpowiedzUsuń
  14. Na pewno fabuła ciekawa, kiedyś już o tej książce słyszałam. Kolejna pozycja na mojej liście ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czytałam pierwszą część, która w sumie mi się podobała, jak znajdę dwójkę w bibliotece to zapewne wypożyczę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zdecydowanie nie moje klimaty, więc spasuję :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Cenię sobie serię Numery. Właśnie zabieram się za tom 3 ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wysoka ocena zachęca do przeczytania lektury. Zacznę się rozglądać za 1 tomem.

    OdpowiedzUsuń
  19. Czytałam i baaardzo mi się podobała. Jak widzę tobie również.:D

    OdpowiedzUsuń
  20. Czekałam na tą recenzje ...
    Napewno przeczytam!
    Twoja recenzja mnie zachęciła.





    jestem twoją wielbicielką!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Brzmi ciekawie :) Może kiedyś przeczytam.
    http://ksiazki-alys.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam drugą część tej serii, a jak niedawno odkryłam, na rynek wyszła też i trzecia część niedawno. Więc muszę tę pozycje przeczytać... i to szybko.

    OdpowiedzUsuń
  23. Dziś zaczytam tom 3, uważam, że Numery to bardzo ciekawa seria :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam tę serię w planach, tym bardziej, że na wielu blogach pochlebne recenzje.

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie mogę oderwać wzroku od okładki :D Muszę, muszę przeczytać! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Widzę, że książki z tej serii są bardzo modne. Z chęcią przeczytam. :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Czytam twoją recenzję i zdanie po zdaniu mam coraz większą ochotę przeczytać tą książkę , wydaj się naprawdę ciekawa , nie chciałabym być na miejscu bohatera .
    Mam nadzieje że jak będę miała wolną chwilę i troszkę zaoszczędzonych funduszy to kupie i przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ta seria cieszy się coraz większą popularnością, więc chyba czas na to, abym i ja po nią sięgnęła, zwłaszcza po takiej recenzji.

    OdpowiedzUsuń
  29. Pierwsza czesc byla swietna (polecam goraco wszystkim ktorzy jeszcze nie przeczytali!) ciekawa jestem jak z druga, zapowiada sie ciekawie :))

    OdpowiedzUsuń
  30. Cześć ludziska :) Jestem wielką fanką serii ''numery'' pierwsza moja książka z tej serii to była część trzecia (dwa razy sie popłakałam), bardzo polecam:) Pierwszą część nie dawno skończyłam, bardzo podobał mi sie koniec , naprawdę uważam że lepszego końca autorka nie mogła napisać :)
    Jestem w trakcie części drugiej :) Zapowiada sie bardzo ciekawie , zresztą tak jak wszystkie książki autorki :) Mowiąc ogólnie o serii to jak czytałam część pierwszą to uważałam że trójka była 100x lepsza , lecz gdy doczytałam zmieniłam zdanie ...obie są prześwietne :) Dlatego wiem że dwójka też bedzie świetna :) Czytajcie to człowieki :) Ja spadam :)POLECAm SerdEczNie '

    OdpowiedzUsuń