poniedziałek, 2 kwietnia 2012

63) Zauroczenia

TYTUŁ: Zauroczenia
TYTUŁ ORYGINAŁU: The Crushes
AUTOR: Pamela Wells
WYDAWNICTWO: Wilga
ROK WYDANIA: 2012
ILOŚĆ STRON: 358
CZAS CZYTANIA: 2 dni

W poprzedniej części cztery przyjaciółki: Raven, Kelly, Sydney oraz Alexia przekonały się, że czasami od miłości ważniejsza jest przyjaźń. Tym razem postanawiają stworzyć "Kodeks zauroczeń". Czy i tym razem kolejny kodeks pomoże dziewczynom? Czy nadal ich przyjaźń będzie równie mocna?

Zbliżają się upragnione wakacje. Raven, Sydney oraz Alexia pragną spędzić coraz więcej czasu ze swoimi chłopakami. Niestety nie wszystko układa się po ich myśli. Horace, ukochany Raven, wyjeżdża na cały miesiąc do swojego ojca. Drew, chłopak Syd, spędza coraz więcej czasu ze swoim przyjacielem. Dziewczyna jest trudno pogodzić całą tą sytuację zwłaszcza, że ma również problemy rodzinne z matką. Alexia jest bardzo szczęśliwa. Spędza dużo czasu ze swoim chłopakiem Benem, jednak coraz bardziej martwi ją pewna sprawa. Kelly już od wielu miesięcy jest samotna. Ma nadzieję, że się to zmieni, ponieważ spotkała Adama. Alexia, widząc, że związki przyjaciółek są bardzo kruche, postanawia stworzyć "Kodeks zauroczeń". Ma on pomóc dziewczynom umocnić ich związki, a Kelly pomóc zdobyć Adama. Czy kodeks okaże się skuteczny?

Pierwsza część "Złamane serca" bardzo mi się podobała. Polubiłam bohaterki tej książki i z niecierpliwością wyczekiwałam drugiej części. Również i tym razem nie zawiodłam się na autorce. "Zauroczenia" bardzo mi się podobały. Pamela Wells bardzo dobrze rozwinęła temat przyjaźni czterech dziewczyn. Często można spotkać się z książkami o przyjaciółkach, miłości itp. Autorka zastosowała ten temat, ale wprowadziła ciekawy motyw "kodeksu zauroczeń". Mimo, że książka mówi o znanym wszystkim temacie, historia opisana w powieści jest ciekawa i wciągająca.

Książkę tą czytałam z wielkim napięciem chłonąc z wielkim zaciekawieniem każde słowo. Akcja już od początku szybko się rozwinęła. Napewno nie da się nudzić z tą książką. Język powieści jest prosty i zrozumiały, a za razem historia jest opisana przez autorkę w ciekawy sposób tak, że nie da się oderwać wzroku od kartek książki.

Powieść została napisana w narracji trzecioosobowej. Każdy rozdział poświęcony jest jednej z dziewczyn. Zdarzenia opisane są z ich punktu widzenia. Dzięki temu o wiele łatwiej jest wczuć się w sytuację bohaterek i razem z nimi przeżywać ich rozterki. Bohaterów tej książki polubiłam od pierwszej strony. Każdy z nich ma całkowicie inne cechy charakteru. Spodobał mi się Ben i za jego powalający humor, Kelly i jej ciekawe rozważania, Alexia, bo po prostu jest podobna do mnie. Praktycznie w każdej z postaci znalazłam jakąś cechę, dzięki której bohater szczególnie mi się podobał.

Niestety książka należy do takiego gatunku, który morału nie posiada. Mimo to świetnie bawiłam się czytając tą książki. Problemy dziewczyn, może i poważne, bardzo często mnie rozśmieszały. Jeżeli ktoś chce się oderwać od rzeczywistości, pośmiać się, przyjżeć się problemom jakie przeżywają nastolatki, ta książka jest właśnie dla niego. Bardzo podoba mi się okładka książki, jak i całe wydanie. Okładka jest w pięknym kolorze, który od razu wpadł mi w oko. Czcionka jest dość duża, więc książkę przeczytałam bardzo szybko. Na każdej stronie rozpoczynającej rozdział znajduje się bardzo ładne zdobienie, które umila czytanie.

Podsumowując, książkę czytało mi się bardzo przyjemnie. Nie jest to może powieść bardzo ambitna. Historia stworzona przez Pamelę Wells niezwykle mnie wciągnęła. Książkę czytałam z wielkim zainteresowaniem. Polecam ją osobom, które szukają czegoś lekkiego, mało wymagającego. Według mnie jest to idealny prezent dla najlepszej przyjaciółki.

5/6 

Książkę przeczytałam i zrecenzowałam dzięki wydawnictwu Wilga za co bardzo dziękuję.



13 komentarzy:

  1. Mam ochotę przeczytać tą książkę to pewnie niedługo po nią sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak znajdę kiedyś w bibliotece to czemu nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest to typowa młodzieżówka i nie wiem, czy mam na takie coś ochotę. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszej części nie czytałam, i nie wiem, czy w sumie mam ochotę.
    :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę koniecznie przeczytać "Złamane serca", nawet je ostatnio w bibliotece widziałam, więc przy najbliższej sposobności wypożyczę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. hej, bardzo podoba mi się Twój blog, mnóstwo tu ciekawych pozycji wyhaczyłam i zapisałam do przeczytania :) obserwuję :) zapraszam do mnie (waniliowe-czytadla.blogspot.com), ja dopiero zaczynam moją przygodę z recenzowaniem:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Do mnie właśnie wędruje pierwsza część tej książki. Już nie mogę się doczekać.;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzę, że to młodzieżówka, a tych już raczej nie czytuję, więc chyba sobie odpuszczę. Chociaż nie mówię definitywnie. :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak tylko będę w bibliotece to wypożyczę pierwszą część. Ostatnio nie mam humoru, a ta książka wydaje mi się idealna na jego poprawę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam pierwszą część i także wspominam ją dobrze, dlatego tylko kwestią czasu jest, aż druga zagości na mojej półce ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. O, to dobrze się składa, bo niedługo urodziny mojej przyjaciółki, więc pewnie jej sprezentuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie przepadam za taką tematyką, więc mimo pozytywnych słów, zrezygnuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Może kiedyś się na nią skuszę.

    OdpowiedzUsuń