czwartek, 5 kwietnia 2012

64) Monster High. O wilku mowa...

TYTUŁ: Monster High. O wilku mowa...
TYTUŁ ORYGINAŁU: Where there's a Wolf, There'a a Way
AUTOR: Lisi Harrison 
WYDAWNICTWO: Bukowy Las
ILOŚĆ STRON: 259
SERIA/TOM: Monster High / tom 3
ROK WYDANIA: 2012
CZAS CZYTANIA: 2 dni

Monster High to seria książek, o których chyba każdy słyszał. Lisi Harrison jak na razie stworzyła trzy książki mówiące o społeczności potworów, a mianowicie: Upiorna szkoła, Upór z sąsiedztwa i O wilku mowa. Czym autorka zaskoczy nas w tej książce? Czy nadal jej pomysły będą ciekawe i oryginalne?

Clawdeen ma dość życia w cieniu swoich przyjaciółek i sześciu braci. Pragnie zorganizować szałową szes by udowodnić wszystkim, że jej zdanie także się liczy. Okazuje się to trudniejsze niż myślała. Cała społeczność RAD-owców musi się ukrywać po emisji feralnego filmu, w którym została ujawniona ich tożsamość. Wszyscy uciekają z miasta, gdyż życie wśród normalsów staje się zbyt niebezpieczne. Clawdeen razem z rodziną (i z braćmi!) ukrywa się w zajeździe. Ma tego dość. Na szczęście do dziewczyny przyjeżdża przyjaciółka Lala. W Clawdeen budzi się nowa nadzieja na imprezę urodzinową. Ale czyżby Lali wpadła w oko Clawd?! Frankie natomiast nie musi się ukrywać, gdyż jej tożsamość nie została ujawniona. Jest jej smutno, ponieważ wszyscy jej przyjaciela nagle szybko wyjeżdżają. Do tego została oszukana przez Bretta, któremu tak ufała. Melody martwi się o swojego chłopaka - Jacksona, który chce wyjechać z matką. Do tego do końca nie wie kim jest - normalsem, czy RAD-owcem. Jej głos ma niezwykłą moc - nikt nie może się oprzeć jej rozkazom. Czy impreza Clawdeen dojdzie do skutku? Czy Frankie odzyska Bretta? Kim jest Melody?

Z niecierpliwością oczekiwałam trzeciej części Monster High. Byłam ciekawa jak potoczą się losy niezwykłych potworów. Autorce z pewnością nie zabrakło pomysłów, gdyż historia bohaterów po raz kolejny mnie zaskoczyła. Wszyscy raczej pozytywnie oceniają tą serię, jednak chyba każdy znajduje w niej jakieś niedoskonałości. Tak też jest w moim przypadku. Książka mi się podoba, niestety nie mogę powiedzieć, ze jest jest świetna, rewelacyjna. Z pewnością jest to seria oryginalna, gdyż nie spotkałam się jeszcze z książkami mówiącymi o potworach żyjących wśród ludzi. Oczywiście istnieje wiele powieści o wampirach, wilkołakach. Takie stwory pojawiły się również i w tej książce jednakże w całkowicie innej postaci.

Książka jest dynamiczna. Przeczytałam ją bardzo szybko, ani razu się nie nudząc. Akcja pędzi bardzo szybko. Mimo to autorka opisała zdarzenia w taki sposób, że mimo szybkiego tempa, można się połapać w całej zawiłej historii. Język książki jest prosty, a czasmi nawet zabawny. Widać, że autorka pisze do młodzieży, a nawet do dzieci. Świadczą o tym również słowa typu "czadowo", "szałowo", które niestety odpychały mnie od książki.

Powieść została napisana w narracji trzecioosobowej. W poszczególnych rozdziałach autorka zwracała więcej uwagi na Melody, Frankie, Clawdeen, czy Billy'ego. Dzięki temu o wiele łatwiej możemy wczuć się w sytuację bohaterów. Co do samych postaci - wszystkie są bardzo dobrze wykreowane. Czasami niestety niektóre z nich mnie bardzo denerwowały. Między innymi Frankie. Jest to dziewczyna, która ciągle na coś narzekała, jest bardzo niezdecydowana. Bardzo polubiłam niewidocznego Billy'ego, gdyż był jedną z optymistycznych postaci w książce.

Książka, mimo, żee jest zwykłą młodzieżówką, ma głębsze przesłanie. Mówi o tym by się nigdy nie poddawać i walczyć o swoje prawa. Pokazuje także jak ludzie nie umią zaakcepotować osób, które się od nich różnią. Wydanie książki jest bardzo ładne. Czcionka jest dość duża, a więc czytanie nie sprawia problemów. Okładka z pewnoscią przyciąga wzrok, jednak mi się nie podoba. Jest taka zimna, zupełnie bez emocji.

Podsumowując, książka sama w sobie nie jest taka zła. Mnie po prostu nie przypadła do gustu. Jakoś mnie odpychała. Polecam ją głównie osobom poniżej 13, 14 lat, bo to do nich książka jest głównie skierowana, o czym świadczą między innymi wymienione powyżej słowa.

4,5/6

***
A teraz małe podsumowanie marca.
Ilość przeczytanych książek: 9
Ilość przeczytanych stron: 2740
Średnia ilość przeczytanych stron dziennie: 88
Najlepsza książka wybrana przez Was w ankiecie: "Oskar i pani Róża"

21 komentarzy:

  1. Ładny wynik w marcu, gratuję ;)
    Co do książki, to wciąż mam jakieś zastrzeżenia względem tej serii, ale jeszcze trochę takich recenzji jak twoja i uda mi się ich całkowicie pozbyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę powiedzieć, że mam chrapkę na tę serię ale ciągle kupuje nie to co powinnam :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam jeszcze żadnej książki z tej serii i chyba ją sobie odpuszczę, bo mam trochę więcej niż 13 lat :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam poprzednie tomy, ale jak na razie nie planuję czytać tej części.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam wszystkie książki serii, ale na mnie, tak jak na Tobie, nie wywarły żadnego specjalnego wrażenia. A najbardziej denerwowało mnie to, że postacie wydawały mi się jedenastolatkami, a nie szesnastolatkami.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam pierwszy tom i baardzo mi się podobał, tak więc i na tą część przyjdzie pora. Super wynik :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Aż 9 książek udało Ci się przeczytać, ładnie :) A "Oskar i pani Róża" bardzo mi się podobało :) Natomiast jeśli chodzi o Monster High to kompletnie nie dla mnie, młodzieżówka z potworami, potoczne słownictwo i raczej dla młodszych czytelników.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie jestem przekonana do tej serii, chyba raczej sobie ją odpuszczę ;)

    Wesołych świąt!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakoś nie ciągnie mnie do tej serii, spasuję.

    OdpowiedzUsuń
  10. Do niedawna miałam ochotę na pierwszą część, ale jakoś mi przeszło :>

    OdpowiedzUsuń
  11. Książki nie miałam jeszcze okazji przeczytać, nie wiem czy kiedykolwiek po nią sięgnę. Zetknęłam się już z wieloma różnorodnymi opiniami, ale nawet te pozytywne do końca mnie nie przekonują. Myślę, że po prostu nie jest to książka dla każdego :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie czytałam tej serii, ale mam na nią ochotę.;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie słyszałem o tej serii, ale nie są to moje klimaty, więc odpuszczę sobie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Słyszałam o niej i opinie są różne, więc na razie się wstrzymam ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wynik marcowy niczego sobie. :) Gratuluję serdecznie. :) Co do książki, to tym razem jakoś nie jestem zainteresowana. :) Chyba spasuję. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Pierwszy tom mam na półce, ale zawsze coś odwraca moją uwagę...
    A wynik marcowy masz na pewno lepszy niż mój :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię Monster High za tę lekkość tych powieści :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Niestety nie znam tej serii. Nie przekreślam jej jednak i pewnie kiedyś po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Oho, dużo książek przeczytałaś - tyle, co ja od początku roku. Niestety... :-( "Oskara I panią Różę" już przeczytałam - rzeczywiście fenomenalna powieść, zresztą jak wszystkie tego pisarza.

    A o "Monster High" słyszałam już wiele, ale jakoś mnie do niej nie ciągnie. Co prawda, czytelnicy często wychwalają naprawdę fajne rzeczy w tych historiach, lecz ja nie mogę się nadal przekonać. A przecież lubię lekkie powieści - "przerywniki", nawet te dla młodszych osób! Więc Twoja recenzja nie powinna mnie odpychać od tej opowieści! A tak się dzieje... ;)
    Pozdrawiam
    Juliette

    OdpowiedzUsuń
  20. Bill to moja ulubiona postać ;) Książka dla młodszych, ale i tak lubię tę serię.

    OdpowiedzUsuń
  21. bardzo fajna ksiazka polecam

    OdpowiedzUsuń