sobota, 2 czerwca 2012

76) Piękne istoty

Małe miasteczka mają w sobie wiele uroku. Brak w nich miejskiego zgiełku, spalin, zanieczyszczeń. W takich miejscach na co dzień obcuje się z przyrodą. Wyjrzysz przez okno – możesz odetchnąć czystym powietrzem. Idziesz do szkoły, pracy – do każdej mijanej osoby uśmiechasz się, bo ją znasz. Zapewne dla wielu jest to wymarzone miejsce do życia. Nie ma nic lepszego od mieszkania w małej miejscowości. Jednakże Ethan – bohater książki „Piękne istoty” autorstwa Kami Garcia oraz Margaret Stohl myśli zupełnie inaczej. Marzy on o wyrwaniu się z miasteczka Gatlin, w którym mieszka. Chce zaznać prawdziwego życia. Jego plany nie zostaną zrealizowane, ponieważ…

… do miasteczka wprowadza się nowa dziewczyna. W małym Gaitlin jest to nie lada sensacja. Każdy chce poznać dziewczynę. Po szkole krążą pytania: Gdzie mieszka? Jak się nazywa? Skąd przyjechała? Wkrótce Ethan dowiaduje się, że jest to Lena. Najdziwniejsze jest to, że chłopak już ją zna, ponieważ przez wiele nocy nawiedzała go w snach. Okazuje się, że są połączeni jakąś niewidzialną więzią dzięki, której mogą porozumiewać się między sobą w myślach. Od razu zaczyna między nimi iskrzyć. Dziewczyna nie jest jednak istotą z tego świata. W dniu szesnastych urodzin stanie się dobra, albo zła. Razem z Ethanem będzie próbowała rozwiązać zagadkę. Czy zdążą przed urodzinami Leny?

Czytałam już wiele pozytywnych recenzji tej książki, więc postanowiłam przekonać się czy jest tak dobra jak o niej piszą. Spodziewałam się czegoś nowego, innego od znanych wszystkim książek paranormal romance. Jest to powieść ciekawa, ponieważ jest oryginalna. Zazwyczaj w tego typu książkach to chłopak jest tym „nie z tego świata”. Tym razem jednak spotykałam się z całkiem inną sytuacją. W tej powieści to Lena nie jest człowiekiem. Ta właśnie cecha wyróżnia ją spośród innych książek tego gatunku.

Co ciekawe, narracja w tej książce została poprowadzona przez chłopaka Ethana. Jest to ciekawy zabieg ze strony autorek, który wyróżnia powieść. Książka została napisane łatwym, przystępnym dla młodzieży językiem. Jednocześnie słowa zostały ułożone w taki sposób, że jedynie podsycają ciekawość czytelnika. Bardzo również zdziwiło mnie to, że tak dobra książka została napisana przez dwie autorki. Zazwyczaj tylko jedna osoba pisze książkę, bo tak jest po prostu łatwiej. A tu proszę – taka niespodzianka!

Bohaterowie również są niczego sobie. Ethan od razu zyskał moją sympatię, ponieważ bardzo różni się od wszystkich schematycznie wykreowanych bohaterów. Czyta książki, uczy się – jest całkiem rozumnym amerykańskim nastolatkiem. Lena to postać, którą lubię najbardziej. Zupełnie równi się od wszystkich bohaterek książek paranormal romance. Można powiedzieć, że ma swój własny, niepowtarzalny styl bycia. Bardzo podoba mi się świat przedstawiony w tej książce. Autorki w ciekawy sposób opisują całe Gaitlin nie pomijając żadnego szczegółu. Świetnie opisują zarówno dobre jak i złe postaci. Również wydaje mi się istotne wspomnieć o okładce. Tak naprawdę nic ona nie przedstawia, a jednak mi bardzo się podoba.

Wszystko było by wspaniałe gdyby nie przesłanie książki, bo go po prostu nie ma. Nie dostrzegłam w tej powieści niczego mądrego. Pod tym względem niczym nie różni się od popularnych paranormal romance. Dziewczyna – bestia nie z tego świata, chłopak z marzeniami oraz wielka miłość… Czyli coś co tak dobrze wszyscy znamy.

Podsumowując,  książka jest bardzo ciekawa. Różni się od masowo wydawanych książek. Jednak tak naprawdę jej treść jest bardzo podobna do powieści z gatunku paranormal romance. Jeżeli ktoś lubi takie książki, a jednak szuka czegoś innego niech śmiało sięga po tą książkę. Jeżeli natomiast kogoś nudzą już tego typu powieści do tej niech nawet się nie zbliża.

Ocena: 4/6

Tytuł: Piękne istoty
Tytuł oryginału: Beautiful Creatures
Autor: Kami Gracia & Margaret Stohl
Wydawnictwo: Łyński kamień
Ilość stron: 531
Rok wydania: 2010

***

Posumowanie maja:
Ilość przeczytanych książek: 5
Najlepsza książka miesiąca wybrana w ankiecie to Igrzyska Śmierci.

33 komentarze:

  1. Paranormal romance to zdecydowanie gatunek nie dla mnie, który od samego początku niezbyt przypadł mi do gustu. Nie rozumiem ludzi, którzy lubią czytać w kółko to samo. Przecież te książki nie różnią się niczym innym jak tylko autorem i kilkoma drobnymi szczegółami czy wzmiankami. Wszystko oczywiście zapoczątkowała Stephenie Meyer. Skoro twierdzisz, że ta książka jest inna to zapoznam się z nią ale tylko pod warunkiem, że będzie w bibliotece.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kusząca książka :) Na pewno się za nią wezmę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna recenzja. W dodatku gatunek literacki paranormal romance jest jednym z moich ulubionych, dlatego z przyjemnością przeczytam tę powieść :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sama nie wiem, z jednej strony chcę ją przeczytać, a z tej drugiej wydaje mi się, że to taki typowy paranormal. Zastanowię się nad nią...

    OdpowiedzUsuń
  5. Może kiedyś, na razie niespecjalnie mam na nią ochotę...

    OdpowiedzUsuń
  6. a tam, i tak dam jej szansę, bo lubię tę tematykę :))
    wiec w swoim czasie zagości u mnie w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaciekawiłaś mnie mimo wszystko i jak natrafię to chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Swego czasu głośno było o tej książce. Wprawdzie do tej pory nie byłam przekonana, czy chcę ją przeczytać, ale teraz jestem na "tak" :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnio zrobiło się o tej książce głośno, gdyż ma zostać zekranizowana, jednak nie jestem do końca przekonana.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam w planach tę książkę od dłuższego czasu, kiedyś na pewno po nią w końcu sięgnę. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam ją na półce i czekam z niecierpliwością, kiedy będę mogła przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie przepadam za romansami ale bardzo zachęciłaś mnie do przeczytania książki, naprawdę :3 Może sięgnę po nią po przeczytaniu serii Jutro.

    OdpowiedzUsuń
  13. Opinie na temat tej książki są różne, więc nie wiem;]

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja tę książkę lubię - właśnie z uwagi na swoją oryginalność na tle innych tytułów z tego gatunku :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja książkę polubiłam - do tej pory jednak nie przeczytałam drugiego tomu. Ale na pewno to uczynię :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Chętnie przeczytam, koniecznie przed ekranizacją:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie czytam z reguły paranomal romance, więc i tę sobie odpuszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Słyszałam o tej książce i nawet chętnie bym przeczytała.

    OdpowiedzUsuń
  19. Zainteresował mnie opis... Szkoda że to paranormal romance - uwielbiam go, ale gdyby tak małe miasteczko, nowa dziewczyna, i mądry chłopak, bez paranormalności, uważam że byłoby lepiej ;)
    Niemniej, jeśli będzie w bibliotece to chętnie się zapoznam:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mogę zaryzykować:) Jeśli jest oryginalna i się wyróżnia to chętnie sięgnę.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Znam już tę książkę, ale do tej pory jakoś nie wpadła w moje łapki. Tym bardziej że coraz bardziej mnie ona do siebie przekonuje. ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Z reguły nie sięgam po takie książki, ale ta rzeczywiście zapowiada się lepiej niż typowe paranormale! ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Słyszałam o niej wiele razy jak na razie nie udało mi się znaleźć jej w bibliotece.

    OdpowiedzUsuń
  24. Chyba sobie odpuszczę, nie mój gatunek. ;D

    OdpowiedzUsuń
  25. Książki nie czytałam ale na pewno po nią sięgnę przy najbliższej okazji.Twoja recenzja zachęciła mnie do przeczytania tej książki.Dodałam się do obserwowanych ponieważ bardzo podoba mi się Twój język i styl pisania recenzji.Jeśli chcesz dodać się do obserwowanych u mnie będzie mi bardzo miło.Serdecznie zapraszam na:
    www.in-world-book.blogspot.com
    Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością na kolejną recenzję.

    OdpowiedzUsuń
  26. Książka tak średnio mi się podobała.

    OdpowiedzUsuń
  27. już od dawna jej poszukuję, jak będzie w bibliotece to na pewno wypożyczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Zazwyczaj nie czytam książek tego typu, ale po Twojej recenzji sama nie wiem czemu mam ochotę na przeczytanie tej książki. Może znajdę jąw bibliotece?

    OdpowiedzUsuń
  29. Zamierzam przeczytać "Piękne istoty", bardzo mnie zaciekawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Czytałam ją i pamiętam, że zrobiła na mnie pozytywne wrażenie. Ale drugiego tomu do dziś nie udało mi się przeczytać ;/

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo ciekawa pozycja. Kusi, aby po nią sięgnąć, oj kusi.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Czytałam kiedyś i bardzo miło ją wspominam. Niestety nie miałam jeszcze do czynienia z drugą częścią :(

    OdpowiedzUsuń