sobota, 29 grudnia 2012

108) Twardziel


Kto nie lubi czasami przeczytać kryminału? Poczuć na plecach dreszcz emocji związany z niezwykłymi sprawami morderstw, samobójstw, kradzieży oraz wielu innych. Mówiąc o powieściach kryminalnych należy wspomnieć o detektywach, którzy są nieodłączną częścią tych książek. Ostatnio spotkałam się z „Twardzielem” autorstwa Sandry Brown. Czy postać detektywa jaką wykreowała jest oryginalna? Czy jest dobry kryminał, czy tylko zwyczajne czytadło?

Dodge jest prywatnym detektywem pracującym dla kancelarii prawniczej, człowiekiem samotnym, którego jedynymi znajomymi są jego pracodawcy. Jest jednak ktoś dla niego bardzo ważny, choć tak naprawdę nieznany. Chodzi o jego dorosłą córkę, którą widział tylko raz, tuż po jej narodzinach. Potrzebuje ona jego pomocy. Od blisko roku jest prześladowana przez kolegę z pracy. Sprawa robi się naprawdę poważna kiedy dochodzi do próby zabójstwa i wielu morderstw. Dodge wyrusza do Teksasu by pomóc córce. Jeszcze nie wie co ta podróż wniesie do jego życia…

„Twardziel” to książka ciekawie skonstruowana. Autorka przedstawia w niej zarówno obecne zdarzenia jak i przeszłość bohaterów. Pod koniec powieści wszystko się wyjaśnia, zdarzenia, które z początku były niezrozumiałe zostają wyjaśnione. Na korzyść książki działa również przestępny język jakim została napisana. Autorka posługuje się lekkim językiem, który nie wymaga od czytelnika dużego skupienia. Książka „Twardziel” potrafi zaskoczyć. I to bardzo. Zakończenie jakie zaserwowała czytelnikom autorka było dla mnie wielkim zaskoczeniem. Nie spodziewałam się, że nastąpi taki zwrot akcji. Końcówkę książki czytałam z niecierpliwością, by dowiedzieć się jak to wszystko się skończy.

Bohaterów tej powieści bardzo polubiłam. Dodge to postać bardzo istotna dla całej książki. Jest to bohater bardzo tajemniczy i niezwykły. Widać, że autorka dużo czasu poświęciła na wykreowanie charakteru tej postaci, gdyż jest on bardzo dopracowany. Inni bohaterowie również prezentują ciekawe osobowości. Muszę jednak przyznać, że gdyby nie Dodge książka nie miałaby większego sensu. Autorka ciekawie przedstawiła również postać dręczyciela córki Dodge’a. Jest to bohater, który zaskakuje. Sandra Brown wykazała się dużym talentem przy kreowaniu postaci mordercy, gdyż bardzo trudno jest zrobić to dobrze. A jej się to udało.

Podsumowując, „Twardziel” to książka ciekawa, interesująca, tajemnicza, a czasami nawet straszna. Historia w niej przedstawiona naprawdę wciąga. Książkę czyta się szybko. Można miło spędzić z nią czas, czasami poczuć dreszcz emocji na plecach. „Twardziel” to książka idealna dla miłośników kryminałów. Polecam ją również osobom, które kryminałów unikają, ponieważ im ta powieść również może się spodobać. Dotyczy ona nie tylko tajemniczych morderstw. Poznajemy w niej bowiem historię Dodge’a – bohatera, który od początku książki bardzo mnie zainteresował. Polecam, bo nie jest to zła książka. Nie jest to również wybitne arcydzieło. Jest to książka, przy której można się zrelaksować, odpocząć.

Moja ocena: 5/6

Tytuł: Twardziel
Autor: Sandra Brown
Wydawnictwo: Świat Książki
Ilość stron: 528
Data wydania: 28 listopad 2012

11 komentarzy:

  1. Muszę sięgnąć po jakąś książkę tej autorki, ponieważ już kilka razy oglądałam je w bibliotece, a nie wiedziałam czy wypożyczyć

    OdpowiedzUsuń
  2. No nie powiem, brzmi całkiem nieźle i mnie w sumie zachęciłaś. Nie czytam kryminałów za często, ale jak znajdę w bibliotece to z chęcią po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja matulka posiada ogromną ilość książek tej autorki, ostatnio polecała mi "Mistyfikację", ale ja już nie mam czasu na czytanie, kolejka jest długa ;) W przeszłości przeczytałam kilka książek Brown, były w porządku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię książki tej autorki, ale tej jeszcze nie miałam okazji przeczytać, gdy tylko dorwę, nie zawaham się ani na chwilę :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Od dawna nie czytałam dobrego kryminału, chętnie zapoznam się z "Twardzielem" :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja niestety nie zaliczam się do miłośników kryminałów, dlatego raczej odpuszczę sobie jej lekturę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przepadam za kryminałami, ale polecę tę książkę mojej Mamie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo zachęcająca recenzja ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajnie że polecasz ale muszę przyznać się, że jeszcze nigdy nie przebrnąłem przez żaden kryminał, po prostu nie lubię tego gatunku. Dlatego raczej po lekturą nie sięgnę :c U mnie nowa recenzja ;3 Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. niestety kryminały to ja wolę oglądać niż czytać :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Mimo, iż nie przepadam za kryminałami Twoja recenzja mnie zaciekawiła i chciałabym przeczytać tą książkę :) Zapowiada się ciekawa lektura i nie można tego przegapić :) Serdecznie pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń