piątek, 7 grudnia 2012

Co nowego w świecie wydawniczym?

Dzień dobry,

Dawno mnie tutaj nie było. Moim usprawiedliwieniem jest szkoła. Na szczęście znalazłam chwilkę by przygotować coś co może Was zainteresuje. Grudzień zawsze nie był obfity w nowe książki jako, że jest to już koniec roku. Udało mi się jednak znaleźć parę interesujących książek, które może również Was zaciekawią. Spójrzcie:

"Dom nad morzem" Santa Montefiore

Co może łączyć dziewczynkę z toskańskiej wioski i dojrzałą kobietę, właścicielkę podupadającego hoteliku, której przeszłość owianą jest mgłą tajemnicy? Florina miała naście lat i wielkie marzenia. Lubiła zaglądać przez rozpadający się mur, otaczający znajdującą się opodal jej wioski rezydencję. Wyobrażała sobie, że kiedyś zamieszka w takim miejscu. Nie udało się, ale z synem właściciela połączył ją krótki i owocny romans. Wiele lat później w Anglii Marina, chcąc ratować swój hotel, zatrudnia młodego malarza, by udzielał gościom lekcji rysunku. Między artystą a jej pasierbicą rodzi się namiętność. Ale pojawienie się malarza zmieni życie całej rodziny Mariny, zwłaszcza jej samej...

5 grudnia 2012, wyd. Świat Książki

***
"Groza" Michael Robotham

Samobójstwo czy jednak morderstwo? Naga kobieta w czerwonych pantoflach balansuje na gzymsie mostu. Nie reaguje na argumenty negocjatora, nie odrywa od ucha komórki i skacze w otchłań. Wkrótce w parku zostają odnalezione nagie zwłoki drugiej ofiary, przywiązane do drzewa z komórką przy nogach. Obie zadbane, zamożne, koleżanki z klasy, matki... Zbieg okoliczności? Gdzie jest klucz do rozwiązania tej zagadki? Rozpoczyna się skomplikowane śledztwo, ale nawet gdy zostaje zaatakowana kolejna kobieta, morderca pozostaje niewykryty. Policja, psycholog kliniczny i nieuchwytny psychopata, który zabija przez komórkę.

5 grudnia 2012, wyd. Świat Książki
 
***
 
"Opowieści z miasta wdów i kroniki z ziemi mężczyzn" James Canon
 
Niezwykły, obsypany nagrodami debiut pisarza z Kolumbii. Przetłumaczony na 13 języków! Znakomicie napisana, zaskakująca opowieść, przywodząca na myśl najlepsze tradycje południowoamerykańskiego realizmu magicznego. Nic nie zapowiadało zmian w Mariquicie, a jednak przyszły. Przyszły razem z partyzantami, którzy wtargnęli do tej małej górskiej wioski i siłą wcielili w swoje szeregi wszystkich mężczyzn. Zostawili tylko tych, których zabili, księdza i małego chłopczyka przebranego za dziewczynkę. Za Kolumbię! Miasto wdów powoli popadało w ruinę, aż Rosalba, żona zamordowanego sierżanta policji wzięła sprawy w swoje ręce. Postanawia zrealizować utopię, o jakiej nie śnił żaden rewolucjonista...
5 grudnia 2012, wyd. Świat Książki 
 
Opisy książek pochodzą ze strony wydawnictwa.
***
 
To by było na tyle. Najbardziej spodobały mi się książki "Dom nad morzem" oraz "Groza". Mam nadzieję, że będę miała okazje je przeczytać:)
A na koniec chciałam jeszcze Was o coś zapytać. Pytanie trochę spóźnione, ale myślę że mi wybraczycie:). Byliście grzeczni w tym roku? Bo jeżeli tak to z pewnością dostaliście prezenty. Ja byłam oczywiście bardzo grzeczna i prezent mam, a jest nim książka "Blondynka na Bali" Beaty Pawlikowskiej. Bardzo się cieszę, że mam tę książkę ponieważ od dawna chciałam zapoznać się z twórczością tej pani:) A Wy? Co ciekawego otrzymaliście?
A, przypomniało mi się. U Was też tak pada śnieg? Bardzo się cieszę, bo coraz bardziej czuć zbliżające się święta. Chociaż ma to również minusy, ponieważ jechałam półtorej godziny do szkoły...

12 komentarzy:

  1. Tym razem nic dla mnie... :( Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  2. Dom nad morzem zapowiada się interesująco :)

    OdpowiedzUsuń
  3. tytuł nr 2 to coś co może mi przypaść do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Będę chciała przeczytać Grozę. Byłam grzeczna i dostałam książkę Link "Obserwator". A śnieg pada,pada i jest co odśnieżać:D

    OdpowiedzUsuń
  5. "Opowieści z miasta wdów i kroniki z ziemi mężczyzn" sam tytuł nęci, a zawartość jeszcze bardziej kusi. Uwielbiam realizm magiczny, to chyba mój ulubiony gatunek powieści :)

    OdpowiedzUsuń
  6. "Dom nad morzem" zapowiada się nieźle :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety, ale tym razem nic dla siebie nie wypatrzyłam :(

    OdpowiedzUsuń
  8. "Dom nad morzem" zapowiada się ciekawie ^^ Co do szkoły - znam ten ból. Ledwie wylazłam spod podręczników!
    Śnieg sypie i jest mróz, czyli wszystko idzie po mojej myśli :D A Mikołaj był, nawet dwa xD Jeden przyniósł "Miasto zagubionych dusz", z kolei drugi "Nie mogę powiedzieć ci prawdy" :) O książce, którą otrzymałaś, powiem szczerze, że w ogóle nie słyszałam *.*

    OdpowiedzUsuń
  9. Poczekam na recenzję. Wstępnie zaciekawiła mnie pierwsza książka :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie, podobnie jak Tobie , również dwie pierwsze pozycje najbardziej przypadły do gustu.. :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. ,,Grozę" oraz ,,Dom nad morzem" chętnie bym przeczytała:)

    U mnie śnieg już napadał. W piątek prawie bym się spóźniła na zajęcia, bo autobus w ogóle nie przyjechał... Na szczęście dojechałam inaczej.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też zwróciłam szczególną uwagę na 'Dom nad morzem'. Chciałabym znaleźć tę książkę u siebie pod choinką :)

    OdpowiedzUsuń