sobota, 5 stycznia 2013

110) Felix, Net i Nika oraz Pułapka Nieśmiertelności


Ostatnimi czasy na rynku czytelniczym pojawiają się coraz częściej książki z gatunku tzw. paranormal romance. Kiedyś, jeszcze nie tak dawno temu czytałam je z wielkim upodobaniem. Po pewnym czasie stwierdziłam jednak, że historie w nich opisane są bezsensu, nic nie wnoszą do mojego życia, a nawet zabierają z niego cenny czas. Młodzieżówki porzuciłam, ale nie wszystkie. Bo w niektórych jest potencjał, coś co sprawia, że czyta się je z wielkim zainteresowaniem, a jednocześnie nie są one aż tak głupie. Seria „Felix, Net i Nika”, z którą zetknęłam się już jakiś czas temu właśnie taka jest. Inna. Prawdziwa. I niezwykła.

Fabuła przedstawia się bardzo tajemniczo. Oto kiedy zabawa halloweenowa trwa w najlepsze trójka przyjaciół: Felix, Net oraz Nika spotkają Ponurego Żniwiarza, który od tej pory będzie prowadził niebezpieczną rozgrywkę wyznaczając im kolejne zadania. Przyjaciele będą próbować ich unikać, ale kiedy splot wydarzeń dotknie bezpośrednio ich rodzin, będą musieli podjąć wyzwanie. Tymczasem cała Warszawa zajęta jest poszukiwaniem Bazyliszka, który ukrywa się w kanałach pod miastem. Przyjaciele trafiają do domu pewnego konstruktora w poszukiwaniu skarbu. W szkole czeka ich również niełatwe zadanie. Ich klasa bierze bowiem udział w zawodach, których wygrana jest bardzo kusząca. Przyjaciele zmagają się również z problemami rodzinnymi: Felix z chorobą babci Lusi, Net z oczekiwaniem na bratosiostrę, a Nika z ukrywaniem swojej tajemnicy.

Największą zaletą książek z serii „Felix, Net i Nika” jest humor z jakim autor opisuje przygody trójki przyjaciół. Książkę czytałam z uśmiechem na twarzy głównie dzięki świetnie wykreowanej postaci Neta, który już w pierwszej części podbił moje serce. Dzięki niemu powieść jest przepełniona humorem i czyta się ją bardzo przyjemnie. Autor stworzył śmieszne sytuacje, w jakich znajdują się bohaterowie, przy których uśmiech od razu pojawia się na ustach czytelnika.

„Felix, Net i Nika oraz Pułapka Nieśmiertelności” to powieść, która zainteresowała mnie przez to, że opisuje zwyczajne życie nastolatków (no może nie tak do końca). Bohaterowie tak jak każdy nastolatek chodzą do szkoły, mają przyjaciół i nieprzyjaciół, martwią się sprawami rodziny, są ciekawi świata. Tak wygląda życie Felixa, Neta i Niki. Potem jednak sytuacja zupełnie się zmienia. Zostają wplątani w niebezpieczne rozgrywki z Ponurym Żniwiarzem co uruchamia lawinę niezwykłych i niebezpiecznych przygód. O ile początkowo książkę czytało się bardzo przyjemnie, to z pojawieniu się tych zdarzeń czyta się ją z wypiekami na twarzy.

Kolejną cześć z serii przygód o trójce nastolatków mogę zaliczyć do dobrych książek. Niestety w porównaniu do poprzednich tomów ten wypada troszeczkę gorzej, ale nie zmienia to faktu, że powieść czytałam z wielką przyjemnością. Polecam ją wszystkim nastolatkom. Zapewniam, że ta książka przyniesie Wam równie dużo frajdy jak popularne paranormalne, a nawet więcej. Uważam, że warto sięgną po tę powieść jak i jej poprzednie części, gdyż jest to ciekawa książka wypełniona po brzegi humorem.

Moja ocena: 5/6

Tytuł: Felix, Net i Nika oraz Pułapka Nieśmiertelności
Autor: Rafał Kosik
Wydawnictwo: Powergraph
Rok wydania: 2007 

Recenzja bierze udział w wyzwaniu "Polacy nie gęsi"

25 komentarzy:

  1. Z chęcią bym przeczytała ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kilka lat temu byłam fanką przygód trojga przyjaciół, teraz mój entuzjazjm już stopniał ^^

    ps. Na moim blogu przed kilkoma dniami wystartował konkurs, w którym do wygrania "Giń" Hanny Winter.
    Serdecznie zapraszam:
    http://ksiazka-na-kazdy-dzien.blogspot.com/2013/01/zimowy-konkursik-3.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej :) Właściwie to za serię pana Kosika chciałem się zabrać już dawno - nawet kupiłem sobie 1. część i czeka u mnie na półeczce. Na pewno najpóźniej w ferie się z nią zapoznam. U mnie nowa recenzja.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie zapoznam się z tą serią :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja noszę się z zamiarem przeczytania tej serii od dobrych kilku lat! Póki co raczej nie sięgnę, ale za parę miesięcy, czemu nie?

    OdpowiedzUsuń
  6. Oczywiście, że czytałam. Uwielbiam tą serię i teraz tylko czekam aż dostanie się w moje ręce druga część Świata Zero. Z recenzją w pełni się zgadzam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Rafał Kosik jest już chyba legendą polskiej fantastyki i sf. Na mojej półce na razie czeka "Mars" tego autora. Cóż, jakoś nie jestem przekonana co do jego serii dla młodzieży. Ale może kiedyś to się zmieni. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Za mną już dwa tomy o Felixie, Niku i Nice i gdyby nie to, że mam przed sobą mnóstwo innych równie ciekawych książek do przeczytania, zaraz pognałabym do biblioteki po następne części ^^ Mam nadzieję, że uda mi się kiedyś przeczytać ten cykl do końca :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie moje klimaty, ale wystarczy mi przyjemność czytania Twojej recenzji

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam, bardzo lubię tą serię :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Koniecznie muszę to przeczytać!
    Świetna recenzja. (:

    OdpowiedzUsuń
  12. Swego czasu zachwyciła mnie ta seria, szkoda, że nie jest tak popularna wśród młodzieży jak np. Zmierzch. Może kiedyś do niej wrócę ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja osobiście bardzo nie przepadam za tą serią. Nie mogłam w całości przebrnąć przez żadną z części, choć bardzo chciałam. ;(

    OdpowiedzUsuń
  14. czytałam już gdzieś o tej serii, ale póki co nie dodaję jej do czytelniczych planów :)

    OdpowiedzUsuń
  15. A ja lubię i paranormale i tę serię :) Z tą różnicą, że FNiN zawsze muszę zdobyć ledwo po premierze, a takich serii mam tylko kilka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie czytałam jeszcze tej serii, ale niedługo zamierzam :) Bardzo mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie zamierzam zaczynać czytać :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  19. Dzięki tej serii przekonałam się do książek. :D Gdy się dowiedziałam o jej istnieniu dopiero pierwsze trzy części były w obiegu, i ot to był mój pierwszy książkowy zakup. Od tamtej pory czytam na bieżąco, a teraz na mojej półce czeka druga część "Świata Zero".

    Pozdrawiam, i zapraszam do siebie. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mojej siostrze się podobała :) Ja już nie będę jednak jej czytać.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja do tej pory przeczytałam tylko jedną książkę z serii i choć nie powiedziałabym, że jakoś bardzo zapadła mi w pamięci, to czytało się przyjemnie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Czytałam jak na razie Świat zero i podobał mi się bardzo :D Teraz zaczynam od początku całą serię.

    OdpowiedzUsuń
  23. przyjaciółka, która dzieli ze mną miłość do Krystyny Siesickiej, kocha tą serię. Czuję się zobowiązana posmakować tego fenomenu :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jako młodsza dziewczynka przeczytałam kilka książek z serii, chyba już nadszedł czas, żeby nadrobić zaległości!

    OdpowiedzUsuń
  25. Hej
    Nie widzę informacji, że recenzja bierze udział w wyzwaniu "Polacy nie gęsi". Proszę, uzupełnij to. Dzięki! :)

    OdpowiedzUsuń