piątek, 18 stycznia 2013

112) Inne spojrzenie na sztukę


W dzisiejszej recenzji chciałabym Wam przedstawić książkę nietypową. Książkę, która przedstawia Czytelnikowi równie nietypowych artystów. Michał Anioł, Rafael, Tycjan – zagłębiając się w treść tej książki powoli i stopniowo poznajemy tych i wielu innych geniuszy, których dzieła zna każdy z nas. Kim byli? Jak doszli do sławy? Co tworzyli? Na te pytania znajdujemy odpowiedzi w książce „Moje gawędy o sztuce” autorstwa Bożeny Fabiani.

Książka przedstawia nam włoskich malarzy tworzących między wiekiem XV, a XVI. Ukazuje nam ich sylwetki w ciekawy sposób. Autorka bowiem skupia się na ich życiu, zdarzeniach, które wpłynęły na to, że stali się malarzami. Nie rozwodzi się nad ich techniką tworzenia dzieł, rodzajach farb i innych sprawach, które nic nie powiedzą osobie nieinteresującej się sztuką. Pokazuje ich jako zwyczajnych ludzi, często zmagającymi się z wieloma problemami. Opisuje ich dzieła oraz to co sprawiło, że zaczęli je tworzyć.

„Moje gawędy o sztuce” to nie podręcznik sztuki. Autorka dzieli się w niej z nami własnymi uczuciami na temat jakiegoś dzieła. Wyraża swoje uznanie o obrazach czy rzeźbach, ale również wytyka braki, czy niedociągnięcia malarzom. Bożena Fabiani posługuje się językiem prostym i zrozumiałym. Książkę czyta się bardzo przyjemnie. Gawędy, jak to gawędy mają pewne specyficzne cechy. Są one niczym nieograniczone. Autorka opisuje malarza, od czasu do czasu wplatając ciekawostki, czy własne uczucia. Nie trzyma się utartego schematu, jest oryginalna w swoim pisaniu.

Nawet nie wiem dlaczego, tak się stało, ale czytanie tej książki zajęło mi dość dużo czasu. Kartki przekręcałam bardzo wolno, a ostatnią stronę przekręciłam około trzy tygodnie po przeczytaniu pierwszej. Nie wiem co mogło wypłynąć na tak długi czas czytania. Powolne zapoznawanie się z treścią książki umiliły mi bardzo ładne zdjęcia dzieł sztuki (które zapierają dech w piersiach) co jakiś czas umieszczone w książce.

Czy polecam? Jak najbardziej tak! „Moje gawędy o sztuce” to książka ciekawa, z której można się wiele dowiedzieć. Warto ją przeczytać nawet jeżeli nie jest się wielkim miłośnikiem sztuki. Książka pokazuje nam inne spojrzenie na sztukę. Autorka bowiem nie skupia się na sprawach technicznych dzieł, tylko pragnie nam przybliżyć sylwetki znanych na całym świecie włoskich malarzy. Polecam.

"Moje gawędy o sztuce", Bożena Fabiani, Świat Książki 2012 

Recenzja bierze udział w wyzwaniu "Polacy nie gęsi, czyli czytajmy polską literaturę!"

11 komentarzy:

  1. Zdecydowanie dla mnie, tym bardziej że "siedzę" troszeczkę w sztuce.

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że ksiązka jest godna uwagi. Szczególnie dlatego, że keidyś chciałam studiować historię sztuki, lecz pozostało to tylko hobby.

    OdpowiedzUsuń
  3. To chyba jednak nie dla mnie.. Jakoś nie odnajduję się w takiej tematyce :)

    PS Ciągle coś zmieniasz w tych recenzjach, ale to dobrze :3 Powodzenia! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szukam idealnych recenzji:) Ciekawe czy takie znajdę...

      Usuń
  4. Trochę interesuje się historią sztuki, więc pozycja idealna dla mnie. Jak ją gdzieś dopadnę, to na pewno przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wydaje mi się, że byłabym zainteresowana tą książką, więc na razie ją sobie odpuszczę. (:
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Raczej nie moje klimaty, nie sięgnę po nią

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię czasami coś w tym stylu przeczytać, więc kto wie, może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Coś dla mnie! Już sam tytuł mówi mi, że to będzie świetna pozycja :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam sztukę (stąd mój zawód - historyk sztuki ;) i każda książka o tej tematyce jest dla mnie cenna. Podoba mi się Twoja recenzja - będę poszukiwać tej książki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja niestety za sztuką nie przepadam :/

    OdpowiedzUsuń