poniedziałek, 8 lipca 2013

Zmiany, zmiany!

Witajcie!

Jestem, żyję i jakoś się trzymam! Nie umarłam! Bloga trochę ostatnio zaniedbałam - bardzo dobrze o tym wiem. Wszystko było spowodowane dłuższym wakacyjnym wyjazdem, a jeszcze wcześniej szałem związanym z zakończeniem roku szkolnego. Teraz posty powinny pojawiać się częściej. 

Już od dawna myślałam o zmianach na blogu. Wszystko mi tutaj nie pasowało - nazwa, zdjęcia, posty. Nadeszły wakacje, parę tygodni wolnego i postanowiłam przeprowadzić gruntowny remont mojej strony.

Po pierwsze - nazwa. Poprzedni tytuł bloga bardzo mnie irytował. Został stworzony na szybko, w ciągu jednego dnia. Potem myślałam nad zmienieniem go, ale ciągle jakoś nie mogłam się do tego zebrać. Myślałam, myślałam aż w końcu przyszła mi do głowy nazwa Czekoladowa Przystań. Książki, filmy, czy muzyka o których mam zamiar pisać na blogu stanowią dla mniej coś słodkiego, coś co sprawia mi przyjemność. Od razu skojarzyło mi się z to czekoladą, którą uwielbiam. Znacie mnie z nakanapie.pl z nicku Czekoladowaa - to również było po części inspiracją do powstania nazwy bloga.

Po drugie - zdjęcie profilowe. Dawne zdjęcie mi się nie podobało. Teraz, w końcu wyszukałam w czeluściach internetu taki obrazek, który bardzo mi się podoba. Mam nadzieję, że Wam również.

Jak już wspominałam wyżej, chcę na Czekoladowej Przystani pisać nie tylko o książkach, ale również muzyce, czy filmie. Czasami wspomnę również o ciekawych wydarzeniach kulturalnych, w których brałam udział. Myślę, że pozytywnie przyjmiecie zmiany, które zaszły na blogu.

W końcu przełamałam się i założyłam fanpage bloga na facebooku'u. Zapraszam do lajkowania, komentowania i czytania.

Nie wiem jak będzie z dalszym obserwowaniem Czekoladowej Przystani, możliwe, że będziecie musieli ponownie zaobserwować mojego bloga. Wydaje mi się, że nie powinno stanowić to dla Was większego problemu. :)

Pozdrawiam,
Ania

22 komentarze:

  1. Aż mam ochotę Cię zacytować :)
    Ja jakoś ostatnio też tak średnio czuję się w "moim" blogu. Coś mi nie gra w szablonie i wgl. Zamarzyły mi się też troszkę inne posty, ale zobaczymy jak to wyjdzie :D
    Tymczasem czekam na recenzje i powiew świeżości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie sądziłam, że dojdzie do tego, że ktoś mnie będzie chciał cytować. :)
      Zmiany są ważne. Gdyby nie one, człowiekowi nudno by było w życiu. Życzę powodzenia w tworzeniu czegoś nowego na Twoim blogu i czekam z niecierpliwością na posty.
      Mam nadzieję, że w końcu coś "innego" i "nowego" u mnie się ukarze. :)

      Usuń
  2. Ja również czekam na recenzje. Nazwa bardzo mi się podoba. Taka klimatyczna i słodka:)

    PS: Pamiętniki wampirów to jedyny serial, w którym trawię te nadprzyrodzone istoty ;p O Downtown Abbey nie słyszałam ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Myślę, że w końcu coś się ukaże. :)
      Downton Abbey polecam z całego sera. Ile ja łez wylałam nad tym serialem i jak się denerwowałam oglądając każdy odcinek! Zdecydowanie jest to jeden z lepszych seriali jakie oglądałam.
      Wampirów nie lubię i już. Jakoś nie przekonują mnie do siebie krwiopijcy. Brr...

      Usuń
  3. Wakacje to najlepszy czas na zmiany. Nowy adres jest świetny. :) Czekam na nowe posty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zdecydowanie. Przychodzą wakacje to i człowiek ma więcej energii do życia. I chce coś zmienić.
      Dziękuję. :) Cieszę się, że ci się podoba.

      Usuń
  4. O mamo, Ania! Wiesz, jaki szok przeżyłam? Wchodzę na mojerecenzjeksiazek.blogspot.com, a tu blog usunięty... Aż mi serce szybciej zabiło, całe szczęście okazało się, że jesteś, tylko gdzieś indziej :)
    Zaobserwować trzeba chyba jeszcze raz, bo nowych postów u mnie wyświetla. A zmiany... Oby na lepsze! :)

    I maila napisz :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam, przepraszam! Nie wiedziałam, że aż tak to przeżyjesz. :)
      Zmiany? Oczywiście, że na lepsze! Inna opcja w ogóle nie wchodzi w grę! :)

      Tak, tak wiem. Już piszę. Niedługo dojdzie, obiecuję. :)

      Usuń
    2. Już widać, że na lepsze. Ślicznie jest! :)

      Usuń
    3. Cieszę się, że Ci się podoba. :) Pewnie nawet nie zdajesz sobie sprawy jak się namęczyłam robiąc ten nagłówek. :)

      Usuń
    4. Zdaję sobie sprawę, bo sama ledwo umiem ustawić sobie gotowy szablon z szabloniarni. Na tym moje umiejętności graficzne się kończą :D

      Usuń
  5. Faktycznie, zmiany ogromne, przez chwilę zastanawiałam się właśnie czemu taka długa przerwa u Ciebie, a tu po prostu url bloga zmienione :) ale wszystko jest świetnie, serio, nazwa, szablon, avatar...co to fejsbukowej strony bloga to też się właśnie przymierzam. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu musiało do tego dojść. Zmiany były bardzo potrzebne mojemu blogu.
      Dziękuję. :) Pewnie nawet nie zdajesz sobie sprawy ile sobie trudu zadałam, żeby szablon na blogu wyglądał tak jak wygląda w chwili obecnej. :) Ach, ta technika!
      Również pozdrawiam. :)

      Usuń
  6. Zmiany jak najbardziej na dobre wyszły. Pięknie wygląda całość. Zaraz znów zaobserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Cieszę się, że tak uważasz. :)

      Usuń
  7. Ale ładnie:) I tak inaczej. Bardziej po Twojemu.

    Zmiany są potrzebne i dobre. Wiem to, ale przyznam się, że chociaż od dłuższego czasu chciałabym zacząć prowadzić bloga od nowa, to się boję. Mi nie przeszkadza nazwa (głupia, bo głupia, ale już się do niej przyzwyczaiłam), nie przeszkadza wygląd (jak dla mnie jest cudowny, lepszego sobie wymarzyć nie mogłam), tylko ta ilość tekstów i ich jakość. I myśl, że ktoś do nich, tam wstecz sięga (a sięgają niektórzy). Okropność.
    Ale nie mam odwagi przenieść się, zacząć od początku. Jej tobie gratuluję, bo chociaż zmiana nie była aż tak wielka, to odwagi również wymagała.
    A w ogóle, widziałaś co ci napisałam na fejsie? Dot. Warszawy???

    Co do zdjęcia profilowego, tamto miało już ponad dwa lata... Wow... Długo wytrzymałaś, ja swoje co chwila zmieniam.;-)

    Teraz życzę tylko dobrego mieszkania na prawie nowym blogu.
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :) Cieszę się, że Ci się podoba.

      Jej, jak sobie pomyślę, że ktoś mógłby czytać moje pierwsze "recenzje" to aż mi dreszcze po plecach przechodzą. To były okropne teksty i chętnie bym je usunęła. Ale podobnie jak u Ciebie - odwagi brak. Zresztą już się przyzwyczaiłam do tego bloga. Ciężko będzie go opuścić.

      Widziałam, widziałam. Dzięki za przypomnienie. Już wysłałam odpowiedź. :)

      Zdjęcie profilowe miało dwa lata, ale już po roku miałam go dość. Tylko, że dopiero teraz nabrałam odwagi i je zmieniłam. :)

      Dziękuję. Mam nadzieję, że uda mi się szybko zadomowić po remoncie w tym moim małym mieszkanku.
      :)

      Usuń
  8. Nie wiem jak było u ciebie poprzednio, bo jestem tu pierwszy raz, ale bardzo mi sie u ciebie podoba i chcialabym zostac na dłuzej, dlatego zaobserwuje, jeżeli masz chec, to zrob to samo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam! Zostań u mnie na dłużej! :)
      Cieszę się, że Ci się tu podoba. :)

      Usuń
  9. Trafiłam tutaj chyba pierwszy raz, blogów jest tyle, że naprawdę czasem można się pogubić. Sympatycznie tu u Ciebie, i dlatego zostaję na dłużej.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest mi miło, że tak uważasz. Zapraszam ponownie!:)
      Również pozdrawiam. :)

      Usuń
  10. Mnie też się nazwa bloga mego nie podoba, może kiedyś lepszą wymyślę :) Natomiast Twoja nowa jest naprawdę fajna! I wygląda bloga też ładny:)

    OdpowiedzUsuń