sobota, 9 listopada 2013

Tydzień z literaturą dziecięcą - Skok do króliczej nory

Pamiętacie jeszcze Alicję? Tak, tę Alicję z Krainy Czarów, której ciekawość była tak wielka, że wskoczyła do króliczej nory, nie myśląc o skutkach tego czynu. A co się potem wydarzyło? Myślę, że doskonale to wiecie. Bo któż z nas nie zna przygód Alicji? Niekoniecznie źródłem naszej wiedzy musi być książka Lewisa Carolla. Powstało przecież tak wiele ekranizacji tej cudownej opowiastki!


Przenieśmy się na chwilę znów do Krainy Czarów. Caroll sprawił, że jest to Kraina pełna wszelkiego rodzaju niezwykłości i oryginalności. Macie ochotę na rozmowę z Szalonym Kapelusznikiem? A może chcecie spotkać Kota z Cheshire? W Krainie Czarów jest to jak najbardziej możliwe! Nic więc dziwnego, że Alicja była tak zagubiona podczas swoich przygód. Świat, w którym się znalazła był bowiem niebanalny. Kraina Czarów wykreowana przez autora przynosi nam, czytelnikom, wiele pytań, które powstają z licznych sprzeczności. Tu nie ma miejsca na racjonalne myślenie. Nic nam ono nie pomoże, nie odpowie na pytania. Dlatego też często jest to książka nielubiana przez (w szczególności) dorosłych, ale także niekiedy dzieci.

Nie jest jednak tak, że w „Alicji w Krainie Czarów” jest tylko miejsce na niezrozumiałe sytuacje i mnóstwo absurdów. Jest też wiele dobrego humoru, uśmiechów, małych radości. Jest to przecież książeczka dla dzieci! Znalazło się oczywiście także miejsce na wspaniały styl Carolla i jego ogromną wyobraźnię.

Niedawno zaopatrzyłam się w przepiękny egzemplarz „Alicji w Kranie Czarów” ilustrowany przez Tove Jansson. Książka wypełniona jest ślicznymi obrazkami, od których wręcz nie można oderwać wzroku. Ostatnio oglądałam powieść Carolla z moją najmłodszą siostrą i razem zachwycałyśmy się tymi cudownymi ilustracjami. Jak widać, nie tylko mi się bardzo podobają.

Od razu robi mi się bardzo smutno, kiedy pomyślę, że czas mojego dzieciństwa przeminął. Bo dzieciństwo jest piękne między innymi dzięki właśnie takim książkom. Coraz ciężej będzie do nich wracać. Chociaż bez wątpienia nie raz jeszcze to zrobię. Dla takich powieści jak „Alicja w Kranie Czarów” warto. Naprawdę warto. Nigdy nie jest za późno.  

„Alicja w Krainie Czarów” Lewis Caroll, wyd. Bona 2012, tłum. Elżbieta Tabakowska-Muskat

19 komentarzy:

  1. super blog ! obserwuje i zapraszam do obserwowania i komentowania mojego bloga :)
    http://xciamciaramcia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Miło Cię widzieć na Czekoladowej Przystani. Zapraszam ponownie! :)

      Usuń
  2. Wiesz jak zazdroszczę... :p
    A Alicja - jedna z moich ukochanych książek :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma co aż tak bardzo zazdrościć. Kiedyś też zdobędziesz swój egzemplarz. :)
      Alicja jest cudowna! Ukochana, najlepsza, wspaniała.

      Usuń
  3. Właściwie to nie wiem jak to możliwe, ale nigdy nie czytałam Alicji w Krainie Czarów. Oglądałam film z Johnnym Deppem, ale to chyba nie to samo, prawda?
    Oglądałam też starszą wersję filmu i przeraziła mnie niesamowicie. Może dlatego odpuściłam sobie książkę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc nie oglądałam jeszcze filmu z Deppem, ale mam zamiar to nadrobić zwłaszcza, że uwielbiam tego aktora. Nie wydaje mi się jednak, żeby ekranizacja bardzo odbiegała od oryginału...
      Mimo wszystko zachęcam do sięgnięcia po książkę. Może akurat się do niej przekonasz? :)

      Usuń
  4. Piękny egzemplarz "Alicji...", której nie czytałam, ale mam zamiar.:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Alicję uwielbiam :)) Zresztą po kimś mam imię hehe :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Jedna z najbardziej ulubionych książek dzieciństwa, magiczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, tak, bardzo magiczna. :)
      Jedna z najbardziej ukochanych książek. :)

      Usuń
  7. Muszę w końcu przeczytać Alicję! Po prostu muszę:) A wydanie faktycznie przepiękne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, koniecznie musisz ją przeczytać! Alicję trzeba znać! :)

      Usuń
  8. O rany, jakie śliczności!

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedyś czytałam te książkę, ale niewiele z niej pamięntam, dlatego bardzo bym chciała powrócić do tego świata :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam do przypomnienia sobie tej książki. Naprawdę warto. :)

      Usuń
  10. Cóż za rewelacyjne wydanie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również bardzo się podoba. :)

      Usuń