niedziela, 22 grudnia 2013

Francuzki szyk i klasa ("Lekcje Madame Chic" Jennifer L. Scott)


Paryż to miasto uznawane za stolicę mody. To właśnie tam projektowane są stroje, w których chodzi później większość ludzi. O mieszkańcach tego miasta można powiedzieć, że są wzorem elegancji i szyku. Tymi słowami można też opisać ceniące się kobiety mieszkające w Paryżu. Nic więc dziwnego, że większość osób pragnie dowiedzieć się w jaki sposób można naśladować paryżanki, by tak jak one być ikoną stylu.

Książa „Lekcja Madame Chic” przedstawia rady i wskazówki napisane przez kobietę, która przez pewien okres swojego życia mieszkała w domy rodziny Chic w Paryżu. Tam nauczyła się od Madame Chic jak być ikoną stylu i szyku. Zasady panujące w domu państwa Chic wywarły na niej ogromne wrażenie, dlatego też postanowiła się przyjrzeć bliżej życiu paryżanek. Teraz, wspomnienia przedstawia w swojej książce i pozwala Czytelniczkom również stać się chic.

Jennifer L. Scott podzieliła swoją książkę na rozdziały, a w każdym z nich Czytelnik może znaleźć praktyczne parady dotyczące konkretnego zagadnienia. Mamy więc trochę o prawidłowym odżywaniu i zasadach panujących w domu państwa Chic podczas posiłku. Mowa jest również o aktywności fizycznej, która powinna towarzyszyć nam codziennie. Autorka książki udowadnia, że nie trzeba iść co tydzień na siłownię, aby być wysportowanym. Udziela małych wskazówek, które na pewno przydadzą się niejednej kobiecie. W „Lekcjach Madame Chic” znajdziemy również rady autorki dotyczące stylu i urody. Przyglądając się Francuzkom zauważyła ona w jaki sposób najchętniej się ubierają i malują - unikają przepychu i wyzywającego makijażu. Jennifer L. Scott pisze w swojej książce również o tym, jak żyć z klasą. Przedstawia przykłady z własnego życia i udziela wskazówek jak być chic.

Autorka pisze prostym i przystępnym językiem, dlatego też jej książkę czyta się bardzo szybko. Porady udzielane przez nią w „Lekcjach Madame Chic” są praktyczne i możliwe do zrealizowania w życiu każdej kobiety. Często wystarczy niewiele być stać się kobietą stylową.

Rodzina państwa Chic kierowała się w swoim życiu pewnymi zasadami. Zawsze wspólnie zasiadali do trzydaniowego obiadu, w tle grała muzyka klasyczna. Codziennie używali swojej najlepszej zastawy stołowej. Jestem pewna, że wiele kobiet nie ma ochoty zaczynać zmieniać swoje życie na rzecz twardych zasad, które będą później uważać za codzienną rutynę. Jednak jestem też przekonana o tym, że niektórzy chcieliby wprowadzić w swoim domu takie zasady. Muzykę poważną, która będzie towarzyszyć rodzinie codziennie podczas posiłków i rozmów, obiadów, które będzie spożywać się uroczyście, z całą rodziną. Dla takich właśnie ludzi „Lekcje Madame Chic” będą lekturą inspirującą i dostarczającą wielu przyjemności.

Mogą pojawić się zarzuty co do tej książki, że spostrzeżenia poczynione przez Jenniffer nie są rewolucyjne i zaskakujące, że większość z nich jest powszechnie znana. Według mnie, mimo to warto przeczytać tę książkę. Niekiedy do zmiany swojego życia, pewnych przyzwyczajeń potrzeba tylko impulsu. Kto wie? Może dla Was ta książka będzie takim właśnie impulsem?

Jestem przekonana, że zasady przedstawione przez Jennifer L. Scott będą trudne do zrealizowania w życiu codziennym. Świat się zmienia, podobnie jak ludzie. Teraz, w czasach pozbawiony niemalże wszystkich zasad może jednak warto się z nimi zapoznać? Chociażby po to, aby tylko niektóre z nich wprowadzić do swojego życia. Polecam. Warto przeczytać tę książkę.


Lekcje Madame Chic. Opowieść o tym, jak z szarej myszki stałam się ikoną stylu” Jennifer L. Scott, Wydawnictwo Literackie 2013

8 komentarzy:

  1. Bardzo mi się podobała ta książka, tak samo mojej siostrze. Niby nic odkrywczego nie napisała ale o wielu rzeczach nie zdawałam sobie sprawy i dzięki "Lekcjom Madame Chic" trochę odświeżyłam swoją szafę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pamiętam, jak kumpel mojego brata wrócił z Paryża, gdzie mieszkał z francuską rodziną - szok i niedowierzanie, jak wbrew pozorom, różnią się od nas, pod względem prowadzenia domu, wychowywania dzieci...
    Książka kusi mnie od dłuższego czasu, chociaż jeszcze nie na tyle, by ją kupić. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa jestem, nawet bardzo ciekawa tej książki. Paryżem interesuję się już od dawna, a ta książka z pewnością przybliżyłaby mi wiele spraw z nim związanych :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi się podobała i chyba przeczytam ja niedługo raz jeszcze, żeby tak od nowego roku ładnie zacząć... ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Od jakiegoś czasu mam na nią ochotę i jeśli wpadnie w moje ręce nie będę się zastanawiała zbyt długo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślałam o kupieniu tej książki... Może się w nowym roku skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Książka leży i czeka na mnie! Tak samo jak moja przepełniona szafa ;) może przez święta uda mi się zrobić z tym i tym :P

    OdpowiedzUsuń
  8. z ciekawości bym ją przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń