sobota, 15 lutego 2014

Herkules na tropie czterech przestępców ("Wielka Czwórka" Agatha Christie)

Kryminały czytam wtedy, kiedy chcę się oderwać od obowiązków, odpocząć od bardziej wymagających lektur, ale również w momentach, kiedy mam ochotę na bardziej intrygującą i wciągającą książkę. Oczywiście w takich chwilach warto mieć pod ręką jedną z licznych powieść Agathy Christie. Tym razem mój wybór padł na „Wielką Czwórkę“.

Czworo przestępców planuje przejąć władzę nad światem. W niewyjaśnionych okolicznościach giną ludzie i dzieją się bardzo dziwne rzeczy. W żaden sposób nie udaje się zatrzymać Wielkiej Czwórki, która powoli zaczyna wcielać swoje plany w życie. Czterech na jednego... to znakomita okazja dla nieustraszonego i sprytnego Herkulesa Poirota. Czy uda mu się powstrzymać przestępców?

W „Wielkiej Czwórce“ znów miałam do czynienia z Herkulesem Poirotem. Zawsze wybieram w bibliotece pierwszą z brzegu książkę Agathy Christie i zawsze mój wybór pada właśnie na historię, której głównym bohaterem jest właśnie ta postać. Nie powiem, że Herkules jest moim ulubionym bohaterem, jednak nie narzekam też na jego obecność w powieści. W „Wielkiej Czwórce“ Poirot naprawdę zaskakuje czytelnika.

Książkę Christie czyta się szybko, jest to wciągająca lektura, z którą można przyjemnie spędzić wieczór (lub parę wieczorów). Wszystko to dzięki nieustającym zwrotom akcji. Nie jest to może kryminał wysokich lotów, jednak jest on na tyle dobry, że nie będziecie się z nim na pewno nudzić!

Wielka Czwórka“ Agatha Christie, wyd. Dolnośląskie 2012

11 komentarzy:

  1. Muszę się w końcu wziąć za kryminały Agathy Christie - jak do tej pory przeczytałam jedynie "I nie było już nikogo". Może i na "Wielką czwórkę" przyjdzie jeszcze czas ^^ No, w najbliższym czasie zapowiada się wizyta w bibliotece.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja za kryminałami za bardzo nie przepadam, jednak o tej autorce słyszałam wiele dobrego :)

    http://po-uszy-w-ksiazkach.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. "Wielka czwórka" różni się trochę od większości kryminałów Christie - tyle akcji, tacy przestępcy, takie intrygi... dobra powieść;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Christie to "pewna marka" i pewnie jeszcze nie raz za nią chwycę :) Ta powieść szczególnie mnie interesuje, bo jeszcze nie czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie czytałam jeszcze żadnej ksiazki tej pisarki. Muszę sie w koncu skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj!
    Chciałabym serdecznie zaprosić do udziału w moim autorskim czytelniczym wyzwaniu pt. KLUCZNIK.
    W skrócie - polega ono na czytaniu książek posiadających zaproponowane comiesięczne kluczniki, czyli hasła-klucze.
    Szczegóły tutaj: http://recenzjeami.blogspot.com/2014/03/wyzwanie-czytelnicze-klucznik.html
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie doczytałam tej książki. W sumie nie wiem dlaczego - chyba zwyczajnie nie miałam nastroju. Ale pewnie niedługo nadrobię. Ewentualnie obejrzę film.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze nigdy nie miałam styczności z twórczością Agathy Christie. Nawet się trochę tego wstydzę. Kieydś będę musiała wreszcie spróbować! :)

    shelf-of-books.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam do czynienia z kilkoma książkami Agaty Christie, jednak jakoś do końca się nie mogę do niej przekonać... Może nawet nie o sam styl chodzi, bo styl to ona ma dobry, ale po prostu czasem czyta się tą książkę i człowiek (albo przynajmniej ja) nie wiem o co chodzi, albo mi się wydaje że czasem jest zbyt zagmatwane, że człowiek nie może się jakby odnaleźć. Ale może czas do niej powrócić? :) Pozdrawiam, Lusia!

    http://skarbiecksiazkoholiczki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń