wtorek, 30 czerwca 2015

Opowieść o chłopcu, którego los pcha w niebezpieczne przygody


Choć przy książkowych wyborach staram się nie kierować rankingami, listami pozycji „must read“ to jednak czasami po prostu przychodzi taki moment, kiedy chcę przeczytać powieść, która na jednej z takich list się znajduje. Tym razem mój wybór padł na „Olivera Twista“ autorstwa Charlesa Dickensa. Jest to powieść powieściopisarza uznawanego za jednogo z wybitniejszych autorów angielskich. Pisarz ten jest bliski mojemu sercu, ponieważ to on jest autorem „Opowieści wigilijnej“. Według mnie jest to jedna z lepszych książek jakie miałam okazję poznać, a przede wszystkim świetnie oddaje magię Świąt Bożego Narodzenia.

Wracając jednak do „Olivera Twista“ - jest to powieść, która ukazje nam przygody chłopca, tytułowego Olivera, którego żywot już od urodzenia naznaczony jest cierpieniem. Tuż po urodzeniu chłopca jego matka umiera, a chłopiec zostaje oddany do sierocinca, gdzie cierpi głód i niedostatek. Jego życie składa się z licznych przygód, z których mały Oliver nie zawsze wychodzi cało. Jednak dzięki pomocy dobrych ludzi, wszystko zamierza iść ku lepszemu.

Z twórczości Dickensa miałam okazję poznać tylko „Opowieść wigilijną“, którą czytałam kilkakrotnie i która za każdym razem mnie oczarowywała. Spodziewałam się więc, że „Olivier Twist“ również będzie tak dobrą książką. Jednak chyba się pomyliłam. Angielski pisarz stworzył dobrą książkę, której czytanie sprawiło mi dużo przyjemności. Nie mogę jednak powiedzieć, że objawił się w niej geniusz autora, bo tak po prostu nie było. Na pochwałę zasługują natomiast opisy XIX-wiecznego Londynu, które bardzo dobrze zobrazowały wygląd tego miasta. Czułam się tak, jakbym na chwilę się tam przeniosła, spacerowała tymi mrocznymi uliczkami. Nie najgorzej również pisarz zbudował napięcie w tej powieści, ponieważ momentami było naprawdę dramatycznie i aż nie mogłam się oderwać od czytania.

Wszystko wygląda bardzo dobrze, mamy przecież historię osieroconego chłopca, który przeżywa liczne przygody, dobrze zbudowane napięcie, wyczerpujące i ciekawe opisy miasta, w którym ma miejsce większość akcji. Jednak czegoś mi zabrakło. Jest to naprawdę dobra książka, którą dobrze się czyta, ale nie widzę w niej tego, co powinno się w niej znaleźć. Nie ma tego co przyciąga czytelnika i sprawia, że potrafi pokochać książkę. Ciężko jest ocenić tę książkę, przecież to klasyka literatury. Mimo, że czegoś według mnie zabrakło w tej powieści, zachęcam Was do zapoznania się z nią. Uważam, że warto. Każdą książkę uznwaną za klasykę warto przeczytać.

Oliver Twist“ Charles Dickens

[zdjęcie z filmu z 2005 roku, reż. Roman Polański]

7 komentarzy:

  1. Mimo braku tego "czegoś" bardzo chciałabym poznać tę książkę. Do tej pory nie przeczytałam nic tego autora, a "Opowieść wigilijną" znam tylko z ekranu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam do zapoznania się zarówno z Olivierem jak i Opowieścią. Choć ta druga książka bardziej mi się spodobała, to uważam, że pierwsza również zasługuje na uwagę. :)

      Usuń
  2. Cóż... Mimo wszystko i tak planuję ją wkrótce przeczytać, gdyż raczej nie bez powodu znajduje się na liście książek, które koniecznie trzeba przeczytać przed śmiercią. Spróbuję dostrzec w niej coś więcej, jednak jak wiadomo nie będę mądrości na siłę doszukiwać. W planach mam chyba wszystkie książki Dickensa, gdyż przeczytanie jedynie "Opowieści wiglijnej" to jednak za mało na tak szanowanego pisarza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Czułam niedosyt po przeczytaniu Opowieści wigilijnej i koniecznie chciałam rpzeczytać inną książkę tego autora. Ta mnie trochę zawiodła, ale i tak cieszę się, że ją przeczytałam. :)

      Usuń
  3. Kurcze, że też ich nie czytałam...Jedynie oglądałam, ale dość dawno to było...

    OdpowiedzUsuń
  4. Niby znam historię Olivers Twista, ale teraz po latach nie mogę sobie przypomnieć czy ta znajomość jest tylko filmowa czy książkowa też. Pozostaje mi więc zabrać się za lekturę i liczyć na dobrą książkę, którą z tego, co piszesz jest :) A może mi spodoba się jeszcze bardziej? :) Gdybyś szukała Twainowego humoru to polecam Ci "Pamiętniki Adama i Ewy" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję za polecenie książki! Chętnie się za nią rozejrzę i przeczytam a potem dam znać jak mi się spodobała. :)

      Usuń