środa, 29 lipca 2015

Lipiec w filmach (1)


Zbliża się koniec lipca, co jest naprawdę przerażające. W wakacje czas leci jakoś szybciej, prawda? Dopiero co świętowałam zakończenie roku szkolnego! A za miesiąc znów trzeba będzie przysiąść przy książkach, które niekoniecznie będę czytać z wielką przyjemnością. Ale! Wakacje nadal trwają! W lipcu obejrzałam naprawdę DUŻO filmów. Przez tydzień byłam w polskich górach, a resztę czasu spędziłam w domu delektując się brakiem obowiązków i możliwością całodniowego leżenia w łóżku z książką lub dobrym filmem. Tak, to był zdecydowanie bardzo leniwy miesiąc.

Postanowiłam podzielić podsumowanie obejrzanych w lipców filmów na dwie części, bo w jednym poście byłoby po prostu za dużo tytułów. Zachęcam do zapoznania się z przedstawionymi przeze mnie filmami, ponieważ są one naprawdę dobre. Sama się zdziwiłam, że udało mi się trafić w tym miesiącu na tak genialne filmy (niektóre naprawdę powalają na kolana, inne po prostu są dobre).

Dzika droga (2014)

Jest to jeden z tych filmów, po których obejrzeniu musisz usiąść na chwilę i zastanowić się nad swoim życiem. Przemyśleć sceny z filmu, zanalizować swoje życie, spróbować zrozumieć główną bohaterkę. Sądzę, że właściwie odebrany ten film może stać się dla kogoś niezłym sposobem na zmotywowanie się do dalszego lepszego życia, walki o coś dla nas ważnego, o ruszenie z miejsca. Główna bohaterka (w tej roli genialna Reese Witherspoon) postanawia wyruszyć w wędrówkę przez szlak liczący tysiąc mil. Jej życie legło w gruzach a ona chcąc odnaleźć siebie samotnie wędruje napotykając na swojej drodze wiele niebezpieczeństw a przede wszystkim przywołując przygniatające wspomnienia z przeszłości. Zdecydowanie wart obejrzenia.

Two Night Stand (2014)


To jeden z tych filmów, po których obejrzeniu uśmiecham się jak głupia do ekranu i jestem szczęśliwa, bo sympatyczni bohaterowie mieli swoje szczęśliwe zakończenie a ja ani przez chwilę nie nudziłam się podczas oglądania filmu. Na ekranie zaś przecudowny Miles Teller, którego zaczynam doceniać po kilku świetnych filmach z jego udziałem. Razem z Analeigh Tipton tworzą uroczą parę, którą bardzo przyjemnie się ogląda. Fabuła filmu nie jest zbyt wzniosła bowiem dwóch nieznajomych sobie kochanków zostaje uwięzionych w mieszkaniu przez śnieżycę panującą w mieście. Razem będą musieli spędzić dwie noce odizolowani od świata. Jest to przyjemny film, który warto obejrzeć by odpocząć po ciężkim dniu.

Ten niezręczny moment (2014)


Kolejny film z Milesem Tellerem, który bardzo mi się spodobał. Zac Efron również całkiem nieźle spisał się w swojej roli w tym filmie. Trójkę najlepszych przyjaciół dopada refleksja na tematy sercowe - fabuła filmu niezbyt wzniosła, ale mimo wszystko jest w tym filmie coś co sprawia, że jest inny od filmów o tym samym gatunku. Zdecydowanie "Ten niezręczny moment" jest wart polecenia dla osób, które mają ochotę na lekki, zabawny, momentami nawet romantyczny film. Idealny na letni wieczór. 

Skyfall (2012)


Dopiero w tym miesiącu zebrałam się do tego by obejrzeć ostatnią część Bonda. Choć czasami lubię obejrzeć film sensacyjny i naprawdę świetnie się bawię przy dobrych produkcjach to fanką kina akcji na pewno nie jestem. Jednak do Bonda mam słabość i chętnie oglądam każdą część z tym brytyjskim agentem. "Skyfall" mnie nie zawiódł. Świetne efekty specjalne, genialni aktorzy, bardzo dobre sceny. Kto jeszcze nie widział tego filmu gorąco zachęcam by to nadrobić! 

Dla Ciebie Wszystko (2014)


Film włączyłam w ciemno, kompletnie nie wiedziałam czego mogłam się spodziewać. Historię przedstawioną w tym filmie przeżyłam bardziej niż bym tego po sobie oczekiwała. Łzy musiały być elementem domowego seansu. "Dla Ciebie Wszystko" to wzruszająca i smutna historia dwójki ludzi, którzy rozdzieleni przez życie spotykają się ponownie po latach na pogrzebie ich wspólnego przyjaciela. Choć film nie jest idealny i posiada całkiem sporo błędów (a największym błędem jest według mnie aktor grający Dowsona w młodości - kompletna pomyłka) to mimo wszystko warto się z nim zapoznać. Miłośnicy melodramatów koniecznie powinni się oni zapoznać z tym filmem.

Ask Me Anything (2014)


"Ask Me Anything" to film, który opowiada o młodej dziewczynie, która postanawia odpuścić sobie na rok naukę. W czasie wolnym zaczyna pisać bloga o swoim życiu i intymnych sekretach. Spodziewałam się lekkiego i przyjemnego filmu - jak bardzo się pomyliłam! Jest to całkiem niezły dramat psychologiczny, który przedstawia sylwetkę dziewczyny borykającej się z licznymi problemami. Choć na początku film nie robi dobrego wrażenia na widzu, końcówka jest naprawdę niezła i skłania do przemyśleń. Sądzę, że warto zapoznać się z tym filmem.

Oglądaliście któryś z tych filmów? A może obejrzeliście w lipcu jakiś film wart polecenia? 
Już niedługo druga część lipcowego podsumowania lipca na blogu. :)

8 komentarzy:

  1. Co tam Skyfall (jak mogłaś obejrzeć tak późno? Uwielbiam tę część)... ja już chcę Spectre!

    Pozdrawiam, Insane z przy-goracej-herbacie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety nie Widziałam żadnego z tych filmów Ale postaram się to nadrobić:-)
    dobraksiazka1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Oglądałam Skyfall oraz Dla Ciebie wszystko i oba filmy naprawdę lubię. Resztę postaram się nadrobić!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze robię wielkie filmowe plany, ale nigdy nic mi z tego nie wychodzi przez nieustanny brak czasu ;)
    Thievingbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Skyfall to mój ulubiony Bond nie licząc tych z Sean'em Connery.
    I "Dzika Droga" ach i och, dziwię się, że więcej się tym filmem nie zachwyca. Mój ulubiony na podłe dni - może nie zastanawiam się nas swoim życiem, ale za każdy razem daje mi kopa w tyłek pod tytułem "weź się i coś zrób"

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkie oprócz Skyfall (ponieważ nie oglądałam jeszcze nigdy, żadnego Bonda i mam ambitny plan zrobić to chronologicznie) dodałam do listy na filmwebie i na pewno w najbliższym czasie będę miała co oglądać. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też obejrzałam 'Skyfall' dopiero w tym roku, ale nie wiem po co to tak długo odkładałam, skoro film jest genialny ;) Masz rację- świetne sceny i gra aktorska. Widziałam też 'Dla Ciebie Wszystko', ale jakoś bez szału ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oglądałam "Ten niezręczny moment" i "Skyfall". Oba były całkiem ok, ale raczej do nich nie wrócę.
    Pozdrawiam!
    ilmiogattonero.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń